Abramsy przyjechały do Polski. "Wkrótce żołnierze Żelaznej Dywizji rozpoczną szkolenie"

Czołg Abrams
Czołgi Abrams przyjechały do Polski
Źródło: Twitter @mblaszczak

Pierwsze z 28 amerykańskich czołgów Abrams dotarły do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych - przekazał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Na początku sierpnia ma się rozpocząć szkolenie załóg.

"Pierwsze z 28 czołgów Abrams dotarły do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. Wkrótce żołnierze Żelaznej Dywizji rozpoczną szkolenie. W tym roku czekamy jeszcze na system Patriot oraz Bayraktar - drony uderzeniowe, które bardzo dobrze sprawdziły w wojnie na Ukrainie" - napisał szef MON. Zamieścił kilka zdjęć dostarczonych Abramsów.

W poniedziałek minister obrony poinformował, że granicę Polski przekroczyło siedem Abramsów, a szkolenie pierwszych polskich załóg rozpocznie się na początku sierpnia.

Wojsko Polskie kupuje Abramsy

Pod koniec kwietnia Polska w ramach dostaw uzbrojenia na Ukrainę przekazała ponad 240 zmodyfikowanych czołgów T-72. Szef MON w ubiegłym tygodniu poinformował, że Polska uzgodniła z USA umowę kupna 116 używanych czołgów Abrams, które uzupełnią wyposażenie polskiej armii.

- Chodzi o to, żeby te czołgi stanowiły wypełnienie luk powstałych po donacji sprzętu dla Ukrainy. Te czołgi zostały kupione na bardzo preferencyjnych warunkach. W zasadzie płacimy za przywrócenie sprawności w takim sensie, że są one obecnie zakonserwowane, a więc muszą być doprowadzone do używalności. Płacimy też za pakiet logistyczny w postaci części zamiennych - powiedział Błaszczak.

Natomiast 5 kwietnia MON podpisało kontrakt na zakup z USA 250 czołgów M1A2 Abrams w najnowszej wersji SEPv3.

Czołg M1A2 Abrams
Czołg M1A2 Abrams
Źródło: PAP/Adam Ziemienowicz

Abrams jest uzbrojony w 120-milimetrowa armatę, będącą modyfikacją licencyjnego działa niemieckiego koncernu Rheinmetall, karabiny 7,62mm i 12,7mm.

Czołg waży ponad 70 ton, jest napędzany silnikiem turbowałowym o mocy 1500 KM. Turbinowy napęd wiąże się ze znacznym zużyciem paliwa i niemożnością pokonywania głębokich przeszkód wodnych. By umożliwić czołgom o dużej masie przekraczanie rzek, wojsko kupiło parki pontonowe, razem z czołgami zamówiono także wozy zabezpieczenia technicznego i amunicję.

W lipcu Polska Grupa Zbrojeniowa i amerykański Honeywell podpisały memorandum w sprawie serwisowania w Polsce produkowanych przez tę amerykańska firmę systemów i silników, stosowanych także w czołgach Abrams.

Służą w US Army, triumfowały w wojnach na pustyni. Czym są czołgi M1A2 Abrams? >>>

Czytaj także: