Wnioski o uchylenie immunitetów Obajtka, Ardanowskiego i Szczuckiego

pap_20240805_09I
Adam Bodnar skierował wnioski o uchylenie immunitetów Daniela Obajtka, Jana Ardanowskiego i Krzysztofa Szczuckiego
Źródło: TVN24

Prokurator generalny Adam Bodnar skierował trzy wnioski o uchylenie immunitetu posłów Krzysztofa Szczuckiego i Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz europosła Daniela Obajtka - przekazała rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak.

Rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak na czwartkowej konferencji w Prokuraturze Krajowej powiadomiła, że prokurator generalny Adam Bodnar skierował trzy wnioski o uchylenie immunitetu parlamentarzystom polskim. Wyjaśniała, że dwa wnioski o uchylenie immunitetu skierowano do marszałka Sejmu, a jeden do Parlamentu Europejskiego.

- Jeżeli chodzi o immunitety polskie, to to są wnioski dotyczące posła Krzysztofa Szczuckiego i posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Natomiast w zakresie wniosku do Parlamentu Europejskiego jest to wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Danielowi Obajtkowi – podała.

Adamiak zaznaczyła, że wniosek o uchylenie immunitetu "tak naprawdę wyprzedza przedstawienie zarzutu". - To jest taki etap postępowania, gdy zgromadzony materiał dowodowy pozwala na przedstawienie określonej osobie zarzutu popełnienia przestępstwa - powiedziała.

>> "Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Ocena dowodów pozwala na przyjęcie, że Krzysztof Szczucki dopuścił się przestępstwa"

Adamiak na konferencji przekazała, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że Krzysztof Szczucki, gdy był prezesem Rządowego Centrum Legislacji (RCL), swoim zarządzeniem dokonał zmian w strukturze organizacyjnej tej instytucji i powołał wydział, w którym zatrudnił osoby poza konkursem.

Te osoby - jak mówiła - nie świadczyły pracy na rzecz RCL, choć pobierały wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia. "Świadczyły natomiast pomoc panu posłowi w jego kampanii wyborczej, organizując spotkania, podejmując czynności promocyjne" - dodała rzeczniczka Prokuratora Generalnego.

CZYTAJ WIĘCEJ W PREMIUM: "Prawniczy mózg PiS", "kolejny z profesorów, którymi Kaczyński tak lubi się otaczać"

Poseł Szczucki skomentował sprawę na platformie X. "Wniosek Adama Bodnara w sprawie mojego immunitetu wpisuje się w szykany polityczne obecnej władzy wobec opozycji. Zarzut nie ma podstaw ani faktycznych, ani prawnych. Wielokrotnie już to publicznie wyjaśniałem - napisał.

Przekazał, że "po dokładnej analizie wniosku podejmie decyzję co do dalszych działań prawnych". Szczucki przekonywał, że zależy mu na tym, by sprawa została jak najszybciej "wyjaśniona i zamknięta".

Prokuratura o nieprawidłowościach w resorcie rolnictwa i KOWR

Wniosek o uchylenie immunitetu posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego ministra rolnictwa, dotyczy - jak przekazała prok. Adamiak - nieprawidłowości w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa (KOWR).

Jak poinformowała Adamiak, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że Ardanowski, gdy był szefem resortu rolnictwa "nie dopełnił swoich obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia w ramach sprawowanego nadzoru nad KOWR".

- W jednym przypadku przez polecenie, a w drugim przypadku przez wyrażenie zgody na udzielenie przez KOWR gwarancji bankowych dla spółki i dla spółdzielni, które z uwagi na sytuację, w której się znajdowały, takiej gwarancji nie powinny uzyskać. Finalnie, przyznane w oparciu o tę gwarancję kredyty nie zostały przez te podmioty spłacone, gwarancja została uruchomiona i kredyt obciążył Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, co spowodowało szkodę w mieniu Skarbu Państwa: w pierwszym przypadku 100 milionów złotych, w drugim 20 milionów złotych - tłumaczyła.

Prokuratura o Danielu Obajtku i umowach na usługi detektywistyczne

Z kolei wniosek do Parlamentu Europejskiego w sprawie uchylenia immunitetu Daniela Obajtka dotyczy - jak przekazała Adamiak - niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Według rzeczniczki PG chodziło o zawarcie przez Orlen dwóch umów na usługi detektywistyczne z firmą wskazaną przez Obajtka. Z ustaleń prokuratora wynika - jak poinformowała - że wcześniej ta firma dokonywała usług w zakresie osobistej ochrony Obajtka i jego majątku.

- Przedmiotem tych dwóch umów miało być podejmowanie czynności mających na celu wykrycie działań podejmowanych przez inne podmioty w ramach nieuczciwej konkurencji. Jednakże z raportów sporządzonych przez tę firmę w ramach realizacji tej umowy nie wynikało, by były to jakiekolwiek działania związane z działalnością spółki Orlen - mówiła Adamiak.

Jak dodała, z raportów firmy detektywistycznej wynika, że celem działania było pozyskanie informacji osobistych o osobach, które wówczas były członkami partii opozycyjnej.

Do wniosku prokuratury odniósł się Obajtek. "Na rozkaz przygotowali absurdalny polityczny wniosek. Przeczytajcie Państwo postawiony w nim zarzut: 'niedopełnienie obowiązków (...) poprzez niedokonanie kontroli'. Napisałbym, że to wstyd sięgać po takie metody, ale Bodnar już dawno udowodnił, że wstydu nie ma" - napisał polityk w portalu X.

ENA w sprawie Romanowskiego

Rzeczniczka Anna Adamiak przypomniała też na konferencji, że dzisiaj "Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania w sprawie posła (Marcina) Romanowskiego". - Cieszy nas bardzo, jako prokuraturę, że ten Europejski Nakaz Aresztowania został tak sprawnie przez sąd wydany. To znaczy, że sąd z powagą podchodzi do poszukiwań pana Romanowskiego - oceniła.

Dodała, że ENA "zostanie przetłumaczony na wymagane języki, zazwyczaj angielski, i zostanie wprowadzony do systemu informacyjnego Schengen, co da podstawę do poszukiwania pana Marcina Romanowskiego na obszarze wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej".

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: