Źródło wideo: TVN24/Dolnośląska policja
Źródło zdj. gł.: TVN24/Dolnośląska policja
Jak powiedziała TVN24 Magdalena Kruaze z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, mężczyzna od grudnia 2009 roku pojawiał się na fermie kilkukrotnie. 31-latek wynosił jajka i sprzedawał okolicznym mieszkańcom po bardzo atrakcyjnych cenach. Złodziej miał ułatwione zadanie, ponieważ wcześniej pracował dorywczo na fermie. Znał bardzo dobrze rozkład pomieszczeń i zwyczaje tam panujące, dzięki czemu udało mu się wynieść aż siedem tysięcy jaj.
Po zatrzymaniu policjantom udało się odzyskać około 2 tys. skradzionych jaj. Mężczyzna, który był już wcześniej karany, najbliższe święta Wielkanocne spędzie w policyjnym areszcie. Grozi mu do 5-lat więzienia.
Źródło: TVN24, PAP