Impulsem do rozpoczęcia akcji był utwór rapera Bedoesa 2115 i 11-letniej Mai Mecan, podopiecznej Fundacji Cancer Fighters, zatytułowany "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". W piosence chora na białaczkę szpikową dziewczynka rapuje: "Słuchaj, raku, dobrze, bo kończą ci się dni. Atakujesz dzieci, to naprawdę wielki wstyd. Kradniesz nam marzenia i dziecięce sny. Każdy mój upadek uczy, jak iść dalej w przód". Dalej Maja śpiewa: "Myślałeś, że mnie złamiesz, że zabierzesz dni? Niestety się myliłeś, wyjdź. Ja zamknę drzwi".
Popularność zainspirowanego historią Mai Mecan charytatywnego streamingu zaskoczyła samego Łatwoganga. - Bardzo cieszę się tym, co tu się dzieje. Szok jest oczywiście gigantyczny, ale ten szok też oczywiście jest wielkim szczęściem, bo to, co tutaj się stało, to jest jeden wielki cud - mówił podczas rozmowy na antenie TVN24.
Tempo, w jakim rosły wpłaty, było niebywałe. - Już po pierwszych dwóch milionach to był kosmos. Tego, co się stało później, nie sposób sobie wyobrazić - przyznał prowadzący akcję streamer. Transmisja na żywo z jego kawalerki zakończyła się w niedzielę po dziewięciu dniach z wynikiem 250 mln zł. Tyle zebrano na rzecz podopiecznych fundacji Cancer Fighters, ale wpłat nadal można dokonywać. Zbiórki na Siepomaga.pl i Tipply.pl pozostają aktywne.
Niezapomniane momenty streamu Łatwoganga
Prowadzona na YouTube zbiórka przyniosła też wiele nieoczekiwanych, niezapomnianych momentów. Wiele gwiazd w geście solidarności z chorymi na raka dziećmi zgoliło włosy. Katarzyna Nosowska w sobotę obiecała, że zgoli głowę, jeśli licznik pokaże 55 mln zł. Gdy tak się stało, za maszynkę złapała aktorka Agata Kulesza. Włosów pozbyły się też m.in. Edyta Pazura, Maffashion, Blanka Lipińska i streamerka Kasix.
Do udziału w transmisji Łatwogang zapraszał celebrytów, artystów, sportowców i influencerów. Część z nich brała w niej udział online lub odwiedzała organizatora w warszawskiej kawalerce. W akcję zaangażowali się między innymi: Adam Małysz, Wojciech Szczęsny, Cezary Pazura, Małgorzata Kożuchowska, Roksana Węgiel, Sanah, Kwiat Jabłoni, Ewa Chodakowska, Mrozu, Golec uOrkiestra, Borys Szyc, Martyna Wojciechowska oraz aktorzy wcielający się w główne role w polskim serialu "1670".
Skłóceni zakopali topór wojenny
W trakcie streamu pogodziło się dwóch zwaśnionych przez 17 lat raperów - Tede i Peja zrobili to, by pokazać solidarność w tej wielkiej akcji. Stream przyniósł też pojednanie w świecie sportowym. Marcin Gortat i Mateusz Ponitka oficjalnie pogodzili się po wieloletnim konflikcie. Zaczęło się od czwartkowego łączenia z Ponitką, podczas którego kapitan Biało-Czerwonych zapowiedział, że jeśli zbiórka do końca dnia osiągnie 9,2 miliona złotych (brakowało około miliona), to w piątek zadzwoni do Gortata i "zakopie topór wojenny". I tak się właśnie stało.
Zbiórkę wsparli też inni sportowcy. Na streamie przed czwartą w nocy z soboty na niedzielę pojawił się między innymi panczenista Władimir Semirunnij, który ogolił głowę na łyso, a także ogłosił, że odda na licytację swój srebrny medal olimpijski z Mediolanu. Z kolei w piątek na godzinną rozmowę z Łatwogangiem połączył się Robert Lewandowski, a następnie nagrał TikToka do piosenki "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Wraz z żoną Anną przekazał także milion złotych na zbiórkę.
Z kolei Wojciech Szczęsny obiecał, że gdy zbiórka osiągnie 150 mln, zaprezentuje TikToka z Yamalem do utworu "Diss na raka". Po osiągnięciu tego celu wywiązał się ze zobowiązania i pokazał wyjątkowe nagranie w swoich mediach społecznościowych.
@wojciechszczesny1 Obiecałem TikToka z @Lamine Yamal jak uzbieramy 150mln na fundacje @Fundacja_cancerFighters Wielkie uznanie dla @latwogang I dla nas Polaków- jesteśmy niesamowici 🇵🇱 ♥️ #cancerfighter #jr #dc #viral
♬ oryginalny dźwięk - el✮
Małgorzata Kożuchowska wjechała w kartony
Na streamie niespodziewanie zagościł też Chris Martin z zespołu Coldplay, który poprzez krótkie nagranie przesłane influencerom zachęcił do wsparcia zbiórki. Kilkukrotnie łamaną polszczyzną zaśpiewał słowo "śrubujemy".
Innym niespodziewanym momentem było odtworzenie słynnej sceny z serialu "M jak miłość" przez Małgorzatę Kożuchowską. Aktorka ponownie zderzyła się z kartonami, tak jak odgrywana przez nią ponad 15 lat temu bohaterka serialu Hanka Mostowiak.
Z kolei w sobotę na streamie pojawił się Maciej Musiał. Nawiązując do zeszłorocznej aukcji na WOŚP, na której wystawił sprzątanie w rytm muzyki utworu "Explosion" Kalwi i Remi, aktor chwycił za odkurzacz i zaczął sprzątać mieszkanie Łatwoganga.
Gwiazdy, które pojawiły się na streamie, opowiadały o swoim doświadczeniu w rozmowie z TVN24. Wśród nich był między innymi Borys Szyc. Ocenił, że "to jest coś tak wyjątkowego, wzruszającego, że myślę, że pół Polski nie może się oderwać od telefonu". Piosenkarz Vito Bambino podkreślił z kolei, że "wzrusza się, jak myśli o takich akcjach". Julia Wieniawa podkreśliła: - Uważam, że to jest jakiś historyczny moment. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć w nim udział i dołożyć swoją cegiełkę.
"Mamy to!"
Na streamie najważniejsi byli jednak bohaterowie w całej akcji - podopieczni fundacji Cancer Fighters. Dzieci nie kryły wzruszenia i radości przy każdym kolejnym zebranym milionie. "Mamy to!" - krzyczały i rzucały się sobie w ramiona, gdy na liczniku pojawiła się ostateczna kwota 250 milionów.
Cancer Fighters jest ogólnopolską fundacją pomagającą osobom chorym na raka - dzieciom, młodzieży i dorosłym. Wspiera także rodziny i bliskich swoich podopiecznych. Fundacja organizuje też pomoc medyczną, psychologiczną oraz motywujące wydarzenia.