Napięcie w relacjach polsko-ukraińskich. Adamski o "wstrząsie dla bardzo wielu Polaków"

Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
Adamski o relacjach polsko-ukraińskich. "Deeskalacja jest możliwa"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Deeskalacja relacji polsko-ukraińskich jest możliwa, natomiast nie sądzę, żeby była możliwa do tego poziomu, który był dwa lata temu - ocenił w TVN24 doktor Łukasz Adamski. Mówił o tym, kto traci w sporze dotyczącym Orderu Orła Białego Wołodymyra Zełenskiego.

W sobotę prezydent Ukrainy oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Polski. Nastąpiło to po tym, jak Karol Nawrocki ogłosił, że odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".

W geście solidarności Orderu Orła Białego zrzekł się między innymi były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, jego następca Wiktor Juszczenko, a także poprzednik prezydenta Zełenskiego Petro Poroszenko.

O to, czy możliwa jest poprawa relacji polsko-ukraińskich był pytany na antenie TVN24 powracający do Polski z Kijowa doktor Łukasz Adamski, dyrektor Centrum Mieroszewskiego. - Oczywiście deeskalacja jest możliwa, natomiast nie sądzę, żeby była możliwa do tego poziomu, który był dwa lata temu, bo to, co się stało, jest przeogromną utratą zaufania u wszystkich polskich elit politycznych, co do ukraińskich elit i ich postępowania - ocenił.

- Jasne jest, że Polska musiała zareagować jako państwo i jest też jasne, że tak naprawdę prowadzenie proukraińskiej polityki teraz będzie dla każdego polskiego rządu, dla każdej ekipy politycznej trudniejsze. Przynajmniej w perspektywie kilku miesięcy, jeśli nawet nie lat. Chciałbym się w tym swoim pesymizmie mylić - przyznał Adamski.

Adamski: Ukraina straci znacznie więcej

Ekspert ocenił następnie, że ostatnie wydarzenia są "być może wstrząsem dla bardzo wielu Polaków i polskich elit, którzy zobaczyli, że Ukraina jest znacznie bardziej skomplikowana i mentalność ukraińska budowana na (...) takim mało krytycznym patriotyzmie może być dla polsko-ukraińskich stosunków dużym wyzwaniem".

Adamski mówił również o zjawisku rosnącej niechęci do osób z Ukrainy. - To jest jedna z tych konsekwencji, która dla Polski będzie niekorzystna. Na tym sporze polsko-ukraińskim tak naprawdę tracą obie strony - powiedział. Jak dodał, jego zdaniem to "Ukraina straci znacznie więcej".

Powiedział też, że zmiana dyskursu społecznego o Ukrainie może ośmielić "wszystkich tych, którzy z dawna żywili uprzedzenia, niechęć albo wręcz nienawiść wobec Ukraińców i będą się teraz niestety odgrywać na tych, którzy w Polsce znaleźli swoje schronienie przed rosyjskimi bombami".

- Przypomnę, że spośród tych co najmniej półtora miliona Ukraińców, jednak przytłaczająca większość to są uchodźcy i ludzie, którzy ciężko pracują - zaznaczył Adamski.

OGLĄDAJ: Prezydent odebrał Order Orła Białego. Czy to dobra decyzja?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: