Ślubowanie sędziego TK Macieja Berka. Szef kancelarii prezydenta zabrał głos

Zbigniew Bogucki
Ślubowanie Macieja Berka. Szef kancelarii prezydenta komentuje
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Komentuję poważne rzeczy. Komedii czy tragikomedii nie komentuję - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki po ślubowaniu Macieja Berka w Sejmie.

W TVN24 I TVN24+ TRWA WYDANIE SPECJALNE

Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego TK "wobec prezydenta", ale bez jego obecności. Uroczystość miała miejsce w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Ślubowanie i co dalej? Śledź relację w tvn24.pl>>>

MACIEJ BEREK BĘDZIE W ŚRODĘ GOŚCIEM "KROPKI NAD I". O 20 W TVN24 I TVN24+

Bogucki: nie komentuję komedii czy tragikomedii

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział chwilę po zaprzysiężeniu, że to "groteska". - Komentuję poważne rzeczy. Komedii czy tragikomedii nie komentuję - mówił.

- To jest podsumowanie tego, jak wygląda ta koalicja. To znaczy: w przeddzień wyborów zamykają się w gabinetach, udają, że ślubują przed prezydentem, a podstawą ich działania nie jest konstytucja, ustawy, polskie prawo, tylko różnego rodzaju opinie, uchwały, stanowiska - kontynuował.

Według Boguckiego "to nie ma nic wspólnego z państwem prawa, nic wspólnego z demokracją". - Myślę, że pan Berek bardzo źle się zapisze w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, Trybunału Konstytucyjnego - dodał.

We wtorek Komisja Wenecka opublikowała opinię, w której wskazała, że prezydent powinien "niezwłocznie" odbierać ślubowania sędziów oraz uznała za możliwe zaprzysiężenia w innej formie, gdy prezydent opóźnia lub odmawia przyjęcia ślubowania.

Bogucki o "politycznym łomie"

Według Boguckiego Berek "stał się symbolem politycznego działania tam, gdzie polityki nie powinno być, czyli w Trybunale Konstytucyjnym".

- Smutny to dzień dla Trybunału, smutny dzień dla polskiej demokracji, ale tylko potwierdza, że od trzech lat mamy do czynienia z ludźmi, którzy zamiast konstytucji, zamiast ustaw, polskiego prawa używają politycznego łoma i różnego rodzaju wybiegów, wymyków, wytrychów w postaci opinii, uchwał, stanowisk, a nie twardego prawa - komentował dalej. Podkreślił, że "prezydent jest strażnikiem konstytucji".

Komisja Wenecka w wydanej opinii wskazała podstawy prawne właśnie w konstytucji. Jak napisano, "procedura składania ślubowania nie może być rozumiana ani stosowana w sposób, który wpływa na konstytucyjną kompetencję Sejmu do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego lub przyznaje prezydentowi rolę w tym wyborze, której Konstytucja mu nie powierza".

Źródło: TVN24
Czytaj także: