Szef polskiej delegacji: protest w Sejmie nie wpłynie na Zgromadzenie Parlamentarne NATO

TVN24

Aktualizacja:
"Protestujący zostali odcięci od Zgromadzenia Parlamentarnego NATO"tvn24
wideo 2/2

Siłą polskiego parlamentu jest to, że mimo protestu niepełnosprawnych w Sejmie, sesja Zgromadzenia Parlamentarnego NATO odbędzie się. Protest nie będzie miał wpływu na przebieg obrad - powiedział w piątek szef polskiej delegacji Marek Opioła (PiS). Sesja rozpoczęła się w piątek w południe.

Piątkowa konferencja prasowa przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz przewodniczącego polskiej delegacji Marek Opioły (PiS) i sekretarza generalnego Davida Hobbsa rozpoczęła wiosenną sesję, która potrwa do poniedziałku i będzie odbywała się w gmachu polskiego parlamentu.

CZTERY DNI OBRAD. CZYM JEST ZGROMADZENIE PARLAMENTARNE NATO

Opioła: protest bez wpływu

- W mojej opinii, siłą naszego parlamentu jest to, że w tak trudnej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, sesja odbywa się w Warszawie, że odbywa się w Sejmie - powiedział Opioła, pytany o protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Według niego, protest nie będzie miał "żadnego wpływu" na obrady. - Sesja będzie przebiegała normalnie - zadeklarował.

Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli ocenił, że podobne "dramaty" odbywają się w każdym kraju. - Dzieje się to również we Włoszech - dodał. - Jestem przekonany, że polski rząd, parlament, znajdą jak najlepsze rozwiązanie tego problemu - zaznaczył. Dodał, że protest jest wewnętrzną sprawą Polski.

Jego zdaniem, "w interesie wszystkich" jest, aby dyskusja "na (tak) ważne tematy jak bezpieczeństwo" odbywała się bez przeszkód. Dopytywany, czy odwiedzi protestujących, zaprzeczył.

Odstraszanie i otwartość

Politycy byli także pytani, jakie konkretne propozycje dotyczące wschodniej flanki NATO będą zawarte w rezolucji, którą przyjmie Zgromadzenie przed lipcowym szczytem Sojuszu w Brukseli. Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO mówił, że stanowisko polityczne wyrażone w pierwszej wersji rezolucji opiera się na dwóch założeniach.

- Po pierwsze musimy w dalszym ciągu wzmacniać zdolność odstraszania na flance wschodniej, gdyż do chwili obecnej Federacja Rosyjska nie zmieniła swojego zachowania, a więc wszystko, o czym mówiliśmy przez ostatnie lata pozostaje aktualne. Mamy nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli skorzystać z zapisów artykułu piątego, natomiast zdolność do odstraszania musi być podnoszona, to z kolei oznacza konkretne wsparcie dla tych sojuszników, którzy znajdują się na wschodniej flance - mówił Alli.

Po drugie - dodał - NATO powinno mieć "podwójne podejście" do Rosji i zachowywać równowagę pomiędzy zdolnością do odstraszania, a otwartością na dialog z Federacją Rosyjską.

- Wiemy, że dialog i siła są dwiema stronami tej samej monety, jeżeli ktoś pragnie dialogu, lecz nie jest silny, to nie powiedzie się taka rozmowa. I odwrotnie - podkreślił.

Sesja w 100-lecie niepodległości

Wcześniej o początku obrad poinformował na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński. "Dziś startuje wiosenna sesja NATO. W 100-lecie niepodległości i 550-lecie polskiego parlamentaryzmu Sejm RP będzie miejscem strategicznych rozmów dotyczących obronności" - podkreślił.

Dziś startuje wiosenna sesja NATO. W 100-lecie niepodległości i 550-lecie polskiego parlamentaryzmu Sejm RP będzie miejscem strategicznych rozmów dot. obronności— Marek Kuchciński (@MarekKuchcinski) 25 maja 2018

Również marszałek Senatu Stanisław Karczewski umieścił na portalu społecznościowym wpis dotyczący rozpoczynającego się Zgromadzenia.

"Rola parlamentów w budowie obronności państw jest kluczowa - kształtują one budżety narodowe a także przekazują ważne impulsy do działania rządów. Cel jest jeden - bezpieczeństwo obywateli Świata!" - oświadczył Karczewski.

W parlamencie rozpoczyna się wiosenna sesja Zgromadzenia Parlamentarnego #NATO. Rola parlamentów w budowie obronności państw jest kluczowa - kształtują one budżety narodowe a także przekazują ważne impulsy do działania rządów. Cel jest jeden - bezpieczeństwo obywateli Świata! pic.twitter.com/FRwej8VEjj— Stanisław Karczewski (@StKarczewski) 25 maja 2018

Debaty o bezpieczeństwie

W sobotę odbędą się debaty w ramach: Komisji Cywilnego Wymiaru Bezpieczeństwa (CDS), Komisji Gospodarki i Bezpieczeństwa (ESC) oraz Komisji Politycznej (PC).

Podczas debaty w Komisji Cywilnego Wymiaru Bezpieczeństwa głos zabierze dyrektor Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) Ingibjorg Solrun Gisladottir. Odbędzie się też debata dotycząca projektu raportu na temat wspierania demokracji i praw człowieka w regionie Morza Czarnego.

Ponadto dyrektor wykonawczy Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) Fabrice Leggeri będzie mówił o zapewnianiu bezpieczeństwa granic i koordynacji działań w tej kwestii prowadzonych przez Frontex oraz w ramach Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony Unii Europejskiej.

Odbędzie się też dyskusja poświęcona Rosji i wyzwaniom z nią związanymi dla społeczności euroatlantyckiej, między innymi "zagrożeniom hybrydowym".

W ramach Komisji Gospodarki i Bezpieczeństwa wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk będzie mówił o polskiej perspektywie i polskich priorytetach w kwestii przyszłości Unii Europejskiej w związku z brexitem. Z kolei w ramach Komisji Politycznej szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz będzie mówił o priorytetach polskiej polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa.

Omówione zostaną też projekty raportów dotyczących między innymi sytuacji na południu Europy, bezpieczeństwa Bałkanów Zachodnich oraz wyzwań dla światowego bezpieczeństwa oraz NATO związanych z działaniami Korei Północnej.

Wyzwania na Wschodzie

Kolejnego dnia obrad, w niedzielę, odbędzie się dyskusja panelowa w Komisji Obrony i Bezpieczeństwa z udziałem między innymi szefa MON Mariusza Błaszczaka oraz zastępcy szefa Sztabu Generalnego WP generała brygady Adama Joksa.

W ramach Komisji Nauki i Technologii (STC) Andrzej Wilk z Ośrodka Studiów Wschodnich będzie mówił o wyzwaniach na wschodniej flance NATO. Omówiony zostanie też projekt raportu dotyczącego ingerowania Rosji w wybory i referenda w krajach członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego. Tematem dyskusji będą też kwestie przyszłości porozumienia nuklearnego z Iranem oraz sytuacji na Półwyspie Koreańskim.

Podczas sesji plenarnej Zgromadzenia w poniedziałek głos zabiorą: prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli oraz marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski. Debata planarna będzie dotyczyła projektu deklaracji w sprawie potwierdzenia jedności i wiarygodności NATO na lipcowym szczycie Sojuszu w Brukseli.

Spotkanie, obok protest

Posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego NATO odbędzie się w trzech miejscach: sali plenarnej Sejmu, sali plenarnej Senatu oraz w Sali Kolumnowej. W Sejmie od kilku tygodni trwa protest opiekunów osób niepełnosprawnych. Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka zapewnił, że Zgromadzenie "przygotowywane od wielu kwartałów" zostanie przeprowadzone "w normalnych okolicznościach".

- Nie mamy zamiaru zmieniać tych miejsc. One są uzgodnione z wielomiesięcznym wyprzedzeniem - dodał.

Zgromadzenie Parlamentarne NATO obraduje podczas dwóch sesji - wiosennej i jesiennej - odbywających się w poszczególnych państwach członkowskich. Polska delegacja składa się z 12 członków oraz ich 12 zastępców, czyli 3 senatorów i 3 zastępców oraz 9 posłów i 9 zastępców.

Zgromadzenie Parlamentarne NATO zostało powołane do życia w 1955 roku. Jest instytucjonalnie niezależne od NATO. Jego celem jest wzmocnienie więzi między państwami należącymi do Sojuszu oraz promowanie demokracji parlamentarnej, gospodarki rynkowej, kontroli parlamentarnej nad siłami zbrojnymi i polityką bezpieczeństwa.

Autor: mm//now, kg / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: