Ścigany potrącił policjanta

Mężczyzna nie chciał zatrzymać się do kontroli
Mężczyzna nie chciał zatrzymać się do kontroli
Źródło wideo: policja
Źródło zdj. gł.: policja
Policyjna kontrola omal nie zakończyła się tragicznie. Uciekający kierowca potrącił jednego z funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu w jego pojeździe znaleziono heroinę.

Jak poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji, podinspektor Maciej Karczyński, mężczyznę chciano skontrolować - było podejrzenie, że może mieć przy sobie narkotyki. Gdy funkcjonariusze podeszli w kierunku auta, 23-letni Robert D. gwałtownie ruszył.

Jeden z policjantów został potrącony przez samochód. W kierunku oddalającego się auta oddano kilka strzałów, jeden z pocisków trafił w oponę. Mimo to samochód pokonał ok. dwóch kilometrów, potem został zatrzymany. Mężczyzna miał przy sobie heroinę, co najmniej 30 porcji. Z ustaleń policji wynika, że był wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe.

Ranny policjant - jak podaje rzecznik KSP - ma złamaną nogę. Trafił do szpitala.

Źródło: tvn24

Czytaj także: