Rosyjski sąd chce uniknąć kompromitacji

Prof. Materski: Rosyjski wymiar sprawiedliwości zachowuje się konsekwentnie
Prof. Materski: Rosyjski wymiar sprawiedliwości zachowuje się konsekwentnie
Źródło: TVN24
Ujawnienie decyzji o umorzeniu śledztwa ws. Katynia byłoby kompromitacją, dlatego rosyjski wymiar sprawiedliwości zachowuje się w tej sprawie konsekwentnie - powiedział w TVN24 Wojciech Materski, członek Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych. Skomentował w ten sposób odrzucenie skargi Memoriału na utajnienie postanowienia rosyjskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie Katynia.

Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej utrzymał w środę w mocy orzeczenie Moskiewskiego Sądu Miejskiego odrzucające skargę Memoriału na utajnienie postanowienia Głównej Prokuratury Wojskowej Rosji o umorzeniu śledztwa w sprawie Katynia.

Memoriał domagał się od Moskiewskiego Sądu Miejskiego uznania za niezgodną z prawem decyzji Głównej Prokuratury Wojskowej (GPW) o utajnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa w sprawie mordu NKWD na polskich oficerach wiosną 1940 roku, jakie prowadziła w latach 1990-2004.

Stowarzyszenie zapowiada skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

"Gest rozpaczy"

Materski zwraca jednak uwagę, że Strasburg to gest rozpaczy, a nie realna droga. - Taką realną drogą byłoby wystąpienie jeszcze raz o kasację do prezesa Sądu Najwyższego - powiedział historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN i jednocześnie członek Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych. I podkreślił: - Musimy jednak zważyć, jak funkcjonuje rosyjski wymiar sprawiedliwości - kodeksowo. To jest coś takiego, co możemy nazwać rosyjską stanu.

I dlatego - jak stwierdził Materski - rosyjski wymiar sprawiedliwości zachowuje się w tej sprawie konsekwentnie. - Trudno się temu dziwić, bo decyzja o umorzeniu śledztwa jest karkołomna, nie do obronienia w żadnych standardach - ocenił historyk. - Jeśli prokurator wojskowy najwyższego szczebla podjął decyzję, iż mord na 22 tysiącach niewinnych ludzi jest zwykłą zbrodnią pospolitą, która uległa przedawnieniu i do której nie ma powrotu, to uzasadnienie tego wyroku musi być karkołomne prawnie. Jego ujawnienie byłoby kompromitacją - zaznaczył.

"Wielki szacunek"

Jednocześnie pochwalił stowarzyszenie Memoriał (organizacja pozarządowa broniąca praw człowieka i dokumentująca zbrodnie stalinowskie). - Jest bardzo konsekwentne, wielki za to szacunek dla wszystkich działaczy - powiedział Materski.

Źródło: tvn24

Czytaj także: