- Chcąc wywołać mężczyznę z domu hałasowali na zewnątrz. Ten wyszedł i został zaatakowany. Później mężczyźni przedostali się do wnętrza i zrabowali znaczną sumę pieniędzy w różnych walutach - mówi portalowi tvn24.pl Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Właściciel domu, który prowadzi własny kantor, po pobiciu trafił do szpitala.
Sąsiedzi napadniętego mężczyzny nic nie słyszeli
Padło dodaje, że policja jeszcze dokładnie nie oszacowała strat. Radio RMF FM podaje, że złodzieje mogli ukraść nawet koło miliona złotych.
Trwa obława na przestępców. Na ulicach i obrzeżach Krakowa ustawiono specjalne blokady. Policjanci z ostrą bronią zatrzymują i przeszukują niektóre samochody. Wiadomo, że bandyci byli uzbrojeni.
Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24/ fot. PAP