Na KO głos oddałoby 30,3 procent respondentów, co oznacza spadek o punkt procentowy w porównaniu do lipcowego badania. Drugi w zestawieniu PiS ma poparcie na poziomie 17,2 procent (spadek o 5,6 p.p.). Tuż za partią Jarosława Kaczyńskiego plasuje się Konfederacja, na którą zagłosowałoby 15,3 procent ankietowanych (wzrost o 1,9 p.p.).
W Sejmie znalazłyby się także: Konfederacja Korony Polskiej (9 procent, wzrost o 1 p.p.), Lewica (7 procent, spadek o 2,2 p.p.) oraz nowe ugrupowanie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego z poparciem 5,3 procent osób. Poniżej progu wyborczego plasują się: partia Razem (4,8 procent, wzrost o 1,8 p.p.), Polska 2050 (1,3 procent, spadek o 0,4 p.p.) oraz PSL (1,1 procent, spadek o 0,5 p.p.).
Co wzmacnia obie Konfederacje
Autorzy badania zwracają uwagę, że choć KO prowadzi, jej przewaga maleje, tracą także jej koalicjanci, "więc w konsekwencji koalicja rządząca nie może liczyć na większość w potencjalnych wyborach".
"Największa dynamika jest jednak widoczna po prawej stronie sceny politycznej. To zamieszanie w Prawie i Sprawiedliwości wyraźnie wzmacnia obie Konfederacje, których łączne poparcie osiąga dziś poziom zbliżony do tego, jakim PiS cieszyło się jeszcze w czerwcu. Samo Prawo i Sprawiedliwość ma najniższy od lat odsetek potencjalnych wyborców" - czytamy.
Badanie zostało zrealizowane w dniach 3-5 sierpnia na reprezentatywnej próbie N=1001 mieszkańców Polski w wieku 18 lat i więcej techniką mixed-mode: wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo - CATI oraz wywiadów internetowych (CAWI).