Źródło: TVN24
Decyzja zbulwersowała mieszkańców miasta. Oburzony jest też przełożony dyrektora, wicestarosta powiatu Szczepan Chrzęstowski. Przyznaje, że od dyrektora placówki usłyszał jedynie, że udało mu się znaleźć taką interpretację przepisów, która pozwala mu podjąć taką decyzję.
Sam dyrektor o swoim zarządzeniu mówić nie chce. Placówką rządzi od niedawna, został wybrany na pięcioletnią kadencję. Żeby dzieci mogły wrócić do szkoły, potrzebna jest jego kolejna decyzja.
Źródło: Onet.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24