"Największy most w Iranie runął i nigdy więcej nie będzie użytkowany" - napisał Donald Trump na swojej platformie Truth Social. "Czas, aby Iran zawarł porozumienie, zanim będzie za późno i nie zostanie nic z tego, co mogłoby stać się wielkim krajem!" - dodał.
Zamieścił również nagranie, które ukazuje zniszczenie mostu autostradowego łączącego Teheran z miastem Karadż.
Kilka osób zginęło, wiele rannych
W ataku zginęło osiem osób, a 95 zostało rannych - podały irańskie media państwowe. Samo miasto Karadż również stało się celem amerykańskim nalotów.
Most B1 miał zostać otwarty dla ruchu w tym roku i służyć jako ważne połączenie Teheranu z zachodnimi obszarami Iranu. Mierzący 132 metry wysokości jest jednym z najwyższych na Bliskim Wschodzie. Jak pisze "Wall Street Journal", "zaprojektowany z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik budowlanych obiekt ten jest często uważany za sztandarowy projekt irańskiej inżynierii".
- To okropna zbrodnia - skomentował w irańskich państwowych mediach Ghodratollah Sejf, przedstawiciel władz regionu Alborz, w którym leży Karadż. Z kolei szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył w serwisie X, że "atakowanie obiektów cywilnych, w tym niedokończonych mostów, nie zmusi Irańczyków do poddania się". Zapowiedział, że "każdy most i budynek będzie odbudowany".
"Następne w kolejności są mosty, a potem elektrownie"
Trump opublikował później kolejny wpis. "Nasze wojsko, zdecydowanie najwspanialsze i najpotężniejsze na świecie, jeszcze nawet nie zaczęło niszczyć tego, co zostało w Iranie. Następne w kolejności są mosty, a potem elektrownie!" - oświadczył.
"Przywództwo nowego reżimu wie, co należy zrobić, i musi to zrobić szybko!" - dodał prezydent USA.