Pełczyńska-Nałęcz o podniesieniu drugiego progu podatkowego: rozważne i odpowiedzialne

pieniądze kasa pln portfel shutterstock_2684073217
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o podniesieniu drugiego progu podatkowego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szefowa resortu funduszy chce podniesienia drugiego progu podatkowego, w który wpada obecnie coraz większa liczba Polaków. - To jest rozważne - stwierdziła na antenie TVN24 w "Jeden na Jeden". Wyjaśniła także jaki ma pomysł na sfinansowanie takiego ruchu.

- Dzisiaj w Polsce mamy system, gdzie klasa średnia jest dużo więcej obciążona niż niektórzy ludzie, którzy mają bardzo duże dochody - powiedziała na antenie TVN24 w "Jeden na jeden" ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która postuluje o podwyższenie drugiego progu podatkowego w Polsce.

Na to rozwiązanie nie zgadza się jednak między innymi minister finansów Andrzej Domański.

Drugi próg podatkowy to moment, w którym stawka PIT wzrasta z 12 proc. do 32 proc. Obecnie obowiązuje po przekroczeniu 120 tys. zł dochodu rocznie.

Pełczyńska: najwyższy czas, żeby big techy w Polsce zaczęły się wreszcie dokładać

Pełczyńska-Nałęcz zapytana, czy to jest rozważna z punktu widzenia deficytu kraju, odpowiedziała, że "to jest rozważne". - To też jest odpowiedzialne - dodała.

- Ja nie mówię o podwyższeniu - i my jako Polska 2050 nie mówimy - o podwyższeniu progu, jak niektórzy, do dwustu (tysięcy złotych - red.), czy nie wiadomo do jakich wysokich poziomów - zaznaczyła, dodając, że proponuje w pierwszym kroku zwiększenie go do 140 tysięcy złotych.

- Wskazujemy też źródła, skąd te środki wziąć - zaznaczyła. - Po pierwsze podatek cyfrowy, naprawdę najwyższy czas, żeby Big Techy w Polsce zaczęły się wreszcie dokładać. Po drugie - jest zresztą nasza ustawa w tej sprawie - podwyższenie akcyzy na alkohol. Po trzecie, wreszcie likwidacja polskich rajów podatkowych - wyjaśniła.

OGLĄDAJ: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

"To jest pytanie do pana ministra finansów"

Dopytana, dlaczego minister finansów nie pochyla się nad tą propozycją, wyjaśniła, że "to jest pytania do pana ministra finansów". - Natomiast widzę, że zaczęły się prace nad zmianą ryczałtu. Czyli nie jest tak, że te nasze propozycje trafiają w próżnię. Krok po kroku zaczynają się dziać - powiedziała.

Dodała, że jest gotowa rozmawiać z szefem resortu o tej propozycji. - Deklaruję gotowość rozmowy - powiedziała, zaznaczając, że "pan minister wie", że jest gotowa do takiej rozmowy.

Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: