Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Ta mała rzeczka, która zawsze ma niski stan wody, wezbrała, no i wylała tutaj. Po prostu ludzie nie zdążyli wynieść rzeczy - powiedział Tomasz Buciak ze straży pożarnej we Wleniu. - Woda bardzo szybko wzbierała i budynków zostało zalanych sześć - dodał.
- Zalało wszystko dookoła. Moment przychodzi i tylko samemu trzeba uciekać, bo co tu robić więcej - mówiła Jadwiga Łynko z Łupek.
Inny mieszkaniec wsi - Robert Strouchal - powiedział, że nie zdążył jeszcze zrobić remontu po poprzednich powodziach, a woda przyszła na nowo i po raz kolejny go doświadczyła.
Źródło: tvn24