"Nie widzę szans na rychłe przywrócenie KRS w prawach członka europejskiej sieci"

Polska

Leszek Mazur komentował zawieszenie KRS w prawach członka ENCJ (Wideo z 17.09.19)
wideo 2/35

W ubiegłym tygodniu członkowie Krajowej Rady Sądownictwa spotkali się z przedstawicielami Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Organizacja w ubiegłym roku zawiesiła KRS w prawach członka. Przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur powiedział, że nie widzi szans na rychłe przywrócenie KRS do Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. - Sytuacja powinna jednak zmierzać w stronę poprawy - dodał. Zaznaczył, że spotkania będą kontynuowane.

Przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur poinformował, że w ubiegłym tygodniu członkowie Krajowej Rady Sądownictwa spotkali się z przedstawicielami Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (European Networks of Councils for the Judiciary, ENCJ) - organizacji, która w ubiegłym roku zawiesiła polską radę w prawach członka. Jak dodał, spotkanie trwało około dwóch godzin i przebiegało w bardzo dobrej atmosferze.

"Na rychłe przywrócenie nie widzę szans"

Pytany, czy po tym spotkaniu widzi szansę na przywrócenie KRS w prawach członka ENCJ, sędzia Mazur odparł, że na rychłe przywrócenie nie widzi szans. - Sytuacja powinna jednak zmierzać w stronę poprawy - dodał.

Mazur zaznaczył przy tym, że spotkania robocze KRS i ENCJ będą kontynuowane.

Sędzia przekazał też, że KRS zwróciła się do ENCJ o wskazanie na piśmie oczekiwań formułowanych ze strony tej organizacji wobec polskiej rady.

Zawieszenie polskiej KRS w prawach członkach ENCJ

We wrześniu 2018 r. ENCJ podczas nadzwyczajnego posiedzenia plenarnego w Bukareszcie zdecydowała o zawieszeniu polskiej KRS w prawach członka. W ocenie tej organizacji polska Rada "nie spełnia wymogów ENCJ dotyczących niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej". ENCJ zapowiedziała, że będzie monitorować działania KRS.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku przewodniczący Mazur zapewniał, że KRS nie prowadziła i nie prowadzi działań zmierzających do odzyskania praw członka ENCJ.

Autor: KB/adso / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: