"Bąkiewicz najwyraźniej jest użyteczny dla rządu i kontrole nie są potrzebne"

Źródło:
TVN24
Dr Witkowski: rząd pozwala na luźną działalność organizacji, której finansowanie jest zupełnie niejasne
Dr Witkowski: rząd pozwala na luźną działalność organizacji, której finansowanie jest zupełnie niejasneTVN24
wideo 2/6
Dr Witkowski: rząd pozwala na luźną działalność organizacji, której finansowanie jest zupełnie niejasneTVN24

Polski rząd bardzo intensywnie chciał kontrolować to, jakie podmioty wpłacają na organizacje pozarządowe, tu zaś pozwala na luźną działalność organizacji, której finansowanie jest zupełnie niejasne i odbywa się przez jakieś zbiórki - powiedział w TVN24 badacz ekstremizmów politycznych dr Przemysław Witkowski. Komentował ustalenia reportera "Czarno na białym" o narodowych interesach Roberta Bąkiewicza, szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

OGLĄDAJ REPORTAŻ DZIENNIKARZA "CZARNO NA BIAŁYM" ARTURA WARCHOLIŃSKIEGO

- Pan Robert Bąkiewicz to jest podwarszawski przedsiębiorca, który zaczynał swoją karierę polityczną w klubach "Gazety Polskiej", więc można powiedzieć, że w jakimś sensie wracając do PiS-u, wraca do swoich korzeni, ale po drodze udało mu się bardzo szybko awansować w strukturach ONR-u - powiedział w TVN24 dr Przemysław Witkowski.

Dodał, że "kiedy się zradykalizował, wstąpił do tej organizacji i tam jako biznesmen i osoba, która wykładała swoje prywatne pieniądze na różnego rodzaju gadżety, flagi, szybko awansował i zajął bardzo korzystną pozycję, szybko został liderem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, które dysponuje mediami narodowymi, czyli taką wiązką mediów nacjonalistycznych i samym logiem i wartością rynkową hasła Marsz Niepodległości".

- Możliwe, że jego przeciwnicy polityczni twierdzą, że jego działalności biznesowe czy okołobiznesowe są dosyć wątpliwe (..). Oczywiście może być to paskudne szkalowanie, ale widzimy sytuację, którą państwo wykryli, która w jakiś sposób wpisuje się w ten obraz - powiedział gość TVN24.

- Wydaje mi się, że pan Bąkiewicz przenosi swoje zwyczaje biznesowe z działalności prywatnej na działalność polityczną - ocenił.

Witkowski: Bąkiewicz musi spodziewać się kontroli

Witkowski powiedział, że "z racji tak dużej aktywności, musi spodziewać się kontroli". - Niestety nasz polski rząd, tak skrupulatny w kontrolowaniu płacenia podatków, najwyraźniej przy panu Bąkiewiczu nie zauważa lub nie chce zauważać tego, że tutaj mogą występować liczne problemy z rzetelnością fiskalną - ocenił.

- Polski rząd bardzo intensywnie chciał kontrolować to, jakie podmioty wpłacają na organizacje pozarządowe, tu zaś pozwala absolutnie na luźną działalność organizacji, której finansowanie jest zupełnie niejasne i odbywa się przez jakieś zbiórki. W tym wypadku wpłacanie pieniędzy z zewnątrz przez podstawione osoby spoza kraju, mające potencjalnie interesy w destabilizacji sytuacji w Polsce, jest proste i oczywiste. Ale pan Bąkiewicz z kolegami najwyraźniej jest użyteczny dla rządu i takie kontrole nie są wedle rządu potrzebne - mówił Witkowski.

- Inni polscy przedsiębiorcy mają dużo gorszą sytuację i te kontrole są dużo intensywniejsze i przykre dla nich - dodał.

"Rzadko kiedy bierze się poważnie to, co mówią"

Jak powiedział, "ma wrażenie, że przy radykałach politycznych rzadko kiedy bierze się poważnie to, co mówią". - Mam wrażenie, że oni regularnie komunikują, co chcą zrobić, jak chcą zrobić, a my przyzwyczajeni trochę do polskich elit politycznych, które dużo mówią o tym, co zrobią, a potem to się nie dzieje, myślimy, że ci ludzie będą równie mało skuteczni w realizacji swoich opowieści politycznych - dodał badacz ekstremizmów politycznych.

- Ale przy wyborach prezydenckich i panu (Krzysztofie) Bosaku można było zauważyć ogromne zdziwienie elektoratu, który nagle stwierdził, że pan Bosak, który przez całą kampanię mówił o zakazie aborcji, prezentował ultrakonserwatywne poglądy, ma takie nadal i działa w ten sposób nadal - zaznaczył.

Dodał, że "nawet wyborcy byli zszokowani, że przecież oni głosowali na program ekonomiczno-polityczny, a to wszystko inne nie bardzo brali poważnie".

Narodowe interesy Roberta Bąkiewicza (fragment materiału magazynu "Czarno na białym" z grudnia 2020 roku)
Narodowe interesy Roberta Bąkiewicza"Czarno na białym" TVN24

"Najwyższy czas zajrzeć do programów radykałów i potraktować je poważnie"

Zdaniem Witkowskiego "jest czas najwyższy, żeby zajrzeć do programów radykałów, przejrzeć je i potraktować je poważnie". - Ci ludzie głęboko wierzą, że ratują Polskę, świat przed zalewem antywartości. Są często bardzo niebezpieczni, ponieważ myślą, że powinni podjąć się najbardziej radykalnych kroków, żeby zatrzymać coś, co ich zdaniem niszczy świat, w którym żyją - mówił.

- Zalecałbym poważne traktowanie wypowiedzi pana Bąkiewicza, który regularnie komunikuje, jak to zamierza wypalać jakieś grupy żywym ogniem - powiedział Witkowski.

- Mamy organizację założoną niedawno, właściwie bez kontroli. Państwo kolejny materiał o tym robią, widzimy, jakie tam są treningi fizycznych ataków, obrony. Selekcja jest żadna, skoro można spokojnie tam umieścić dziennikarza. To pomyślmy sobie, że umieszczenie tam jednego, dwóch, trzech, pięciu prowokatorów, którzy będą podkręcać sytuację, którzy będą agresywni, którzy będą atakować jakieś grupy, jest żałośnie proste - podkreślił.

W jego ocenie "organizacja pana Bąkiewicza w demokracji powinna być poddana dużo większej kontroli". - Mam też wrażenie, że polski rząd absolutnie nie jest zainteresowany kontrolą w tym wypadku - powiedział.

Gdzie trafiły pieniądze ze zbiórki?

Robert Bąkiewicz, były działacz Obozu Narodowo-Radykalnego, w czasie gdy odbywały się protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, dotyczące zaostrzenia prawa aborcyjnego, a część demonstrujących weszła do niektórych kościołów, w tym również w czasie trwających nabożeństw, ogłosił powstanie Straży Narodowej. Mówił, że jego nowa formacja nie dopuści do tego, aby kolejny raz dochodziło do takich incydentów. Wezwał ochotników i zaapelował o pieniądze.

Zbiórka na rzecz nowo powstającej formacji rozpoczęła się na jednej z prywatnych internetowych platform. Zebrano ponad 340 tysięcy złotych. Zbiórka została przedłużona do końca roku. Jej cele zostały określone bardzo ogólnie. Są nimi: szkolenia, obozy, zakup sprzętu, szybka mobilizacja wolontariuszy. Szkolenia Straży Narodowej, których elementem jest walka wręcz i nauka strzelania z broni palnej, pokazał reporter TVN24, który przeniknął w struktury organizacji, w tym wziął udział w jednym z takich szkoleń.

Zrzutka na Straż Narodową nie jest zbiórką publiczną w rozumieniu polskiego prawa, więc organizator nie musi się publicznie i co do grosza rozliczyć z tego, na co przeznaczył z niej pieniądze. Nie wiadomo, na co Robert Bąkiewicz wydał bądź wyda zebrane środki, bo odmówił rozmowy z reporterem "Czarno na Białym" TVN24. Nie odpowiedział też na pytania wysłane pocztą elektroniczną.

Organizatorem zrzutki na Straż Narodową jest stowarzyszenie z Pruszkowa - Roty Niepodległości (na jej czele stoi Robert Bąkiewicz. Jest on również szefem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości). To samo stowarzyszenie jest właścicielem domeny internetowej Straży Narodowej. Roty Niepodległości to stowarzyszenie zwykłe. Nie musi rejestrować się w Krajowym Rejestrze Sądowym, nie składa też do KRS jawnych sprawozdań finansowych. O swoich finansach raportuje do urzędu skarbowego.

Reporter "Czarno na białym" chciał sprawdzić, skąd stowarzyszenie, które stać na zorganizowanie kampanii billboardowej, ma pieniądze. Jednak Izba Administracji Skarbowej w Warszawie uznała, że Roty Niepodległości to "indywidualny podmiot" i nie można udzielać informacji o finansach stowarzyszenia "z uwagi na obowiązującą tajemnicę skarbową".

Z kolei Stowarzyszenie Marsz Niepodległości to stowarzyszenie prawne i organizacja pożytku publicznego zarazem, zatem musi publikować sprawozdania finansowe ze swojej działalności. Wynika z nich, że Marsz Niepodległości każdego roku podwaja swoje przychody. Choć stowarzyszenie nie wykazuje dochodów z działalności gospodarczej, sprzedaje flagi, koszulki i książki. Jak ustalił dziennikarz "Czarno na białym" Artur Warcholiński, nie wystawia przy tym faktur VAT czy jakichkolwiek innych dowodów sprzedaży.

Autorka/Autor:kb,js/kab

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Jeden z napastników popchnął narzeczoną Marcina Mizi, aż kobieta upadła i uderzyła głową w murek. Widziała, jak agresorzy kopią młodego piłkarza, widziała krew. Nie widziała nikogo, kto ruszyłby na pomoc jej partnerowi. Skatowany 28-latek zmarł w szpitalu.

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Źródło:
TVN24 / UWAGA! TVN

Doszło do incydentu. Ktoś znajdował się na dachu - przekazał marszałek Sejmu Szymon Hołownia pytany o doniesienia w sprawie posła Dariusza Mateckiego. Przyznał, że "mógł być w to zaangażowany jeden z posłów" i czeka na raport Straży Marszałkowskiej w tej sprawie. Sam Matecki potwierdził kilkadziesiąt minut później, że był to on, wszedł na dach, aby "zrobić sobie zdjęcie", był trzeźwy i "nie widział żadnej Straży Marszałkowskiej".

Poseł Matecki na dachu Sejmu. Hołownia o "incydencie": była 3-4 rano, czekam na raport

Poseł Matecki na dachu Sejmu. Hołownia o "incydencie": była 3-4 rano, czekam na raport

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Trzy samochody ciężarowe doszczętnie spłonęły na parkingu stacji benzynowej w Świebodzicach (woj. dolnośląskie). Z żywiołem walczyło siedem zastępów, akcja gaśnicza trwała blisko pięć godzin. Informacje otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pożar ciężarówek obok stacji benzynowej. Kilkugodzinna akcja strażaków

Pożar ciężarówek obok stacji benzynowej. Kilkugodzinna akcja strażaków

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Podczas piątkowych obrad Sejm przegłosował kilka kwestii. Jedną z najważniejszych była ta, dotycząca ochrony sygnalistów. Sejm przyjął poprawki Senatu w tej sprawie. Tymczasem wniosek o szybkie przejście do drugiego czytania prezydenckiego projektu ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa przepadł z kretesem. Przeciwko temu rozwiązaniu było aż 399 z 412 posłów. - Ten projekt zawiera tyle wad, że musimy skierować go do komisji - mówił przed głosowaniem Paweł Suski z KO. Uzupełniono też składy komisji śledczych.

"Tyle wad", że musi iść do komisji. Aż 399 posłów z wątpliwościami wobec prezydenckiego projektu

"Tyle wad", że musi iść do komisji. Aż 399 posłów z wątpliwościami wobec prezydenckiego projektu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

32-letni mężczyzna zostały ranny w wybuchu gazu w mieszkaniu na trzecim piętrze w kamienicy w centrum Łodzi. Na ulicy Piłsudskiego lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował mężczyznę do szpitala.

Wybuch gazu w kamienicy. Na środku ulicy lądował śmigłowiec LPR

Wybuch gazu w kamienicy. Na środku ulicy lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
tvn24.pl

Nie żyje turysta, który spadł ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej w Tatrach. Ratownicy TOPR ze względu na pogodę nie mogli użyć śmigłowca. W tym samym czasie w sąsiednim Zawratowym Żlebie doszło do upadku z turystki z dużej wysokości. Kobieta trafiła do szpitala. W wyższych partiach Tatr panują bardzo trudne warunki ze względu na zalegające wciąż rozległe płaty zmrożonego śniegu. Nie da się bezpiecznie chodzić Orlą Percią lub szlakiem na Rysy bez zimowego sprzętu.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. TOPR: skutek poślizgnięcia na śniegu

Śmiertelny wypadek w Tatrach. TOPR: skutek poślizgnięcia na śniegu

Źródło:
PAP

Rodzice Marcina Mizi, skatowanego w Sosnowcu piłkarza, poinformowali, że organy ich syna zostaną pobrane do przeszczepów. 28-latek został w niedzielę zaatakowany przez trzech nastolatków, zmarł w szpitalu.

Organy zmarłego piłkarza trafią do biorców. "Syn by tak chciał"

Organy zmarłego piłkarza trafią do biorców. "Syn by tak chciał"

Źródło:
tvn24.pl / UWAGA! TVN

Strażacy dostali zgłoszenie o podejrzanym wycieku na parkingu w Nieporęcie. Na miejsce wezwano także policję. Ale akcja trwała zaledwie kilka minut. Okazało się, że podejrzana substancja, która postawiła na nogi legionowskie służby to... fermentujące ciasto drożdżowe.

Strażacy dostali zgłoszenie o wyciekającej substancji. Finał akcji był zaskakujący

Strażacy dostali zgłoszenie o wyciekającej substancji. Finał akcji był zaskakujący

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Wrocławia opublikowali wizerunki trzech mężczyzn, którzy mieli pod koniec ubiegłego roku wyciągnąć z samochodu i pobić małżeństwo. Napastników mimo poszukiwań nie udało się zatrzymać.

Trzech mężczyzn pobiło małżeństwo. Policja publikuje ich wizerunki

Trzech mężczyzn pobiło małżeństwo. Policja publikuje ich wizerunki

Źródło:
tvn24.pl

To po prostu niedorzeczne - mówi matka Brytyjczyka, komentując działania władz po zaginięciu jej syna. Sto dni po tym, jak ślad po 23-latku się urwał, jego rodzina wskazuje, że był on widoczny na nagraniu z monitoringu - policja jednak go nie zauważyła.

Matka zaginionego 23-latka trafiła na trop, który przeoczyła policja

Matka zaginionego 23-latka trafiła na trop, który przeoczyła policja

Źródło:
BBC

Pasażerka samolotu linii American Airlines powinna zapłacić ponad 80 tysięcy dolarów - uważa Federalna Administracja Lotnicza (FAA), która ją pozwała. To kara za jej zachowanie sprzed trzech lat, a zarazem jeden z najsłynniejszych incydentów lotniczych tej dekady. Kobieta w czasie lotu w 2021 roku została zakneblowana i przywiązana taśmą do siedzenia, bo była wyjątkowo agresywna. Nałożonej na nią kary nie zapłaciła, teraz więc przyszedł czas na pozew FAA, a w nim szczegóły incydentu w samolocie.

Przykleili ją taśmą do fotela. Nowe szczegóły incydentu w American Airlines i pozew

Przykleili ją taśmą do fotela. Nowe szczegóły incydentu w American Airlines i pozew

Źródło:
The Independent

Mężczyzna, który miał zaatakować gazem Viki Gabor, a jej ojca także kilka razy uderzyć, usłyszał prokuratorskie zarzuty. 34-latek odpowie za spowodowanie lekkich obrażeń ciała u 53-latka. Ale konsekwencje zdarzenia ma ponieść również ojciec wokalistki - za wykroczenie drogowe.

Viki Gabor i jej ojciec zaatakowani gazem. 34-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty

Viki Gabor i jej ojciec zaatakowani gazem. 34-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kombinacja dwóch leków może pomóc w walce z rakiem jelita grubego - wskazują wyniki pracy opublikowanej w czwartek w "Nature Medicine". W przeprowadzonym przez naukowców pilotażowym badaniu połącznie środków doprowadziło do zmniejszenia lub zahamowania wzrostu guzów u 61 procent chorych.  

"To potencjalnie zmienia zasady gry". Naukowcy o "nowej nadziei" dla chorych na raka jelita grubego

"To potencjalnie zmienia zasady gry". Naukowcy o "nowej nadziei" dla chorych na raka jelita grubego

Źródło:
Independent, Nature Medicine

Żmija nosoroga ugryzła siedmioletnie dziecko w Chorwacji. Ten silnie jadowity gatunek staje się coraz większym problemem nie tylko w okolicach Splitu, gdzie doszło do ataku - węże te znajdowane są coraz bliżej ludzkich siedzib także w innych popularnych wśród turystów regionach.

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Źródło:
PAP, Dnevnik, TPortal

Polski turysta Daniel Dembowski, który trafił do więzienia podczas wycieczki do Tunezji, po miesiącu został warunkowo zwolniony bez możliwości wyjazdu z tego kraju - ustaliła reporterka "Uwagi!" TVN. Program informował o sprawie 25-letniego studenta medycyny kilka dni wcześniej.

"Uwaga" TVN: Polak zatrzymany w Tunezji został warunkowo zwolniony, ale nie może wrócić do kraju

"Uwaga" TVN: Polak zatrzymany w Tunezji został warunkowo zwolniony, ale nie może wrócić do kraju

Źródło:
Uwaga TVN, PAP

Inflacja w maju 2024 roku wyniosła 2,5 procent w ujęciu rocznym - podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dodał, że w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 procent. Dane są zgodne z wcześniejszym szybkim szacunkiem GUS.

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Gdzie by się nie obejrzeć, jakaś procedura została naruszona, wydatkowano olbrzymie pieniądze - mówił Borys Budka (PO), komentując wykazane przez NIK nieprawidłowości przy zakupie przez Prokuraturę Krajową jej siedziby. Gość "Faktów po Faktach" wskazywał, że kupiono budynek, "który natychmiast musiał zostać przerobiony". Kosztował w związku z tym nie 15, a prawie 80 milionów złotych - podkreślił. Śledztwo w tej sprawie prowadzi warszawska prokuratura regionalna.

"Patologia goniła patologię". NIK ma zastrzeżenia do zakupu siedziby Prokuratury Krajowej

"Patologia goniła patologię". NIK ma zastrzeżenia do zakupu siedziby Prokuratury Krajowej

Źródło:
PAP, TVN24

Dwa samochody zderzyły się na ulicy Puławskiej. Na miejscu pracowały służby. Zdarzenie spowodowało korek w kierunku Piaseczna.

Zderzenie na Puławskiej. W aucie było kilkumiesięczne dziecko

Zderzenie na Puławskiej. W aucie było kilkumiesięczne dziecko

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Nowy raport potwierdza odczucia wielu potencjalnych nabywców domów i określa niektóre duże miasta jako "niemożliwie niedostępne" - wskazał portal stacji CNN. Podał też listę 10 metropolii, na które z finansowego punktu widzenia praktycznie nie można sobie pozwolić.

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Źródło:
CNN

Sąd Apelacyjny w Warszawie nie zgodził na ekstradycję na Litwę dwóch Polaków podejrzanych o atak na współpracownika Aleksieja Nawalnego w Wilnie. Leonid Wołkow został zaatakowany i dotkliwie pobity w marcu tego roku. Wobec Maksymiliana K. i Igora C. w Polsce toczy się równoległe śledztwo.

Polscy kibole pobili współpracownika Nawalnego. Ekstradycji nie będzie

Polscy kibole pobili współpracownika Nawalnego. Ekstradycji nie będzie

Źródło:
Gazeta Wyborcza, Onet, PAP

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w siedzibie NATO w Brukseli, że Polska wraz z Niemcami i Szwecją, w sposób rotacyjny, będzie sprawowała dowództwo na Bałtyku. - Zabiegałem o to od samego początku, kiedy zostałem ministrem - powiedział. Poinformował także, że rozmawiał z sekretarzem obrony narodowej USA Lloydem Austinem, który "osobiście potwierdził obecność amerykańskich baterii Patriot w Polsce".

Szef MON: Polska będzie rotacyjnie z Niemcami i Szwecją pełniła dowództwo na Bałtyku

Szef MON: Polska będzie rotacyjnie z Niemcami i Szwecją pełniła dowództwo na Bałtyku

Źródło:
TVN24, PAP

Chińska platforma sprzedażowa Shein może mieć problem z dostaniem się do indeksu największych spółek notowanych w Wielkiej Brytanii. To ciąg dalszy kłopotów platformy po tym, jak kolejne europejskie rządy zapowiadają regulacje, mające ukrócić jej działalność. Zajęcie się "nieuczciwą konkurencją" ze strony chińskich platform zapowiada także Polska.

Kolejne kłopoty Shein w Europie. "To byłaby zdrada wobec pracowników i planety"

Źródło:
tvn24.pl

Białoruś, teoretycznie sojusznik Armenii, dostarczała zaawansowaną broń Azerbejdżanowi w czasie konfliktu zbrojnego o separatystyczny Górski Karabach - wynika z dokumentów, do których dotarł portal Politico. W Erywaniu uznano to za "zdradę".

Dostarczyli broń wrogowi Armenii. Coraz większy rozłam w sojuszu Putina

Dostarczyli broń wrogowi Armenii. Coraz większy rozłam w sojuszu Putina

Źródło:
PAP, Politico

Prezydent Chin Xi Jinping miał "dać słowo" ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że jego kraj nie sprzeda broni Rosji. O tym Zełenski powiedział w trakcie konferencji prasowej z Joe Bidenem podczas szczytu G7 we Włoszech. Pod koniec maja minister obrony Wielkiej Brytanii Grant Shapps oświadczył, że brytyjski i amerykański wywiad mają dowody na to, że Chiny już dostarczają albo będą dostarczać Rosji śmiercionośną broń do wykorzystania przeciwko Ukrainie.

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Źródło:
PAP

Rosyjska fregata Admirał Gorszkow i okręt podwodny o napędzie atomowym Kazań zacumowały w porcie w Hawanie. Amerykanie z kolei wysłali do bazy w Zatoce Guantanamo okręt podwodny USS Helena. Na Oceanie Atlantyckim trwają ćwiczenia rosyjskiej marynarki, które zdaniem Pentagonu, nie stanowią zagrożenia dla Ameryki.

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Źródło:
PAP

Doświadczenia pandemiczne, większa świadomość zdrowia psychicznego, szansa na karierę w wielu dziedzinach - to wszystko czynniki sprawiające, że psychologia to jeden z najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Liczba studentów wzrosła w ostatnich latach o ponad 60 proc. Większość uczelni otrzymała jednak negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. A problemy nie kończą się wraz z uzyskaniem dyplomu.

Coraz więcej chętnych na studia psychologiczne. "Rośnie dostępność, ale nie jakość kształcenia"

Źródło:
tvn24.pl

W Tajlandii urodziły się bliźnięta słoni. Ciąża bliźniacza u tego gatunku jest niezwykle rzadka. - To cud - powiedziała w rozmowie z BBC weterynarz Lardthongtare Meepan, która odbierała poród.

Urodziły się bliźnięta słoni. "To cud"

Urodziły się bliźnięta słoni. "To cud"

Źródło:
BBC

W lasach pod Gidlami koło Radomska (woj. łódzkie) zauważono bizony - dwa dorosłe osobniki i jedno cielę. Zwierzęta miały uciec z prywatnej hodowli koło Kłomnic na Śląsku. Urząd gminy i starostwo powiatowe w Radomsku apeluje do mieszkańców o niezbliżanie się do zwierząt. Ich właściciel chce je odłowić, ale niewykluczone, że trzeba je będzie odstrzelić.

Bizony uciekły z hodowli i chodzą koło dużego miasta. Jest nagranie

Bizony uciekły z hodowli i chodzą koło dużego miasta. Jest nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Osuwiska i powodzie zabiły co najmniej sześć osób w północno-wschodnich Indiach i spowodowały uwięzienie ponad 2000 turystów w górskim regionie Sikkim. Doszło do nich po ulewnych opadach deszczu, które od kilku dni nawiedzają tę część Azji. Niebezpiecznie jest również w sąsiednim Nepalu, gdzie zginęły cztery osoby.

Tysiące turystów ugrzęzły w górach. "Pada nieprzerwanie od 36 godzin"

Tysiące turystów ugrzęzły w górach. "Pada nieprzerwanie od 36 godzin"

Źródło:
Reuters, CNN, Times of India

W sobotę w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki stanie miasteczko promujące idee równości, wolności i tolerancji wobec mniejszości, w szczególności społeczności LGBTQ+. Odbędzie się również przemarsz ulicami Śródmieścia. Policja może zdecydować o wyłączeniu ulic z ruchu. Autobusy i tramwaje będą kursowały objazdami.

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rebelianci Huti ostrzelali w nocy z czwartku na piątek ukraiński statek handlowy z polską załogą. W wyniku zdarzenia został poważnie ranny jeden z marynarzy. MSZ w Warszawie w odpowiedzi na pytaniach tvn24.pl przekazało między innymi, że ranny to Nepalczyk.

Statek z polską załogą ostrzelany przez Hutich. MSZ: ranny na pokładzie to Nepalczyk

Statek z polską załogą ostrzelany przez Hutich. MSZ: ranny na pokładzie to Nepalczyk

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

PKO BP, Pekao, Santander, ING Bank Śląski, Millennium, Alior, Credit Agricole, Pocztowy - te banki zaplanowały prace serwisowe na najbliższy weekend. W niektórych przypadkach lepiej wyposażyć się w zapas gotówki.

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Źródło:
tvn24.pl

Dopłaty do kupna używanych samochodów elektrycznych powinny ruszyć jesienią 2024 roku - podała prezeska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) Dorota Zawadzka-Stępniak. Dodała, że na ten cel ma trafić blisko 1,6 miliarda złotych.

Kiedy dopłaty do używanych aut elektrycznych? Prezeska funduszu podała termin

Kiedy dopłaty do używanych aut elektrycznych? Prezeska funduszu podała termin

Źródło:
PAP

Udziałowcy Tesli zatwierdzili gigantyczny pakiet wynagrodzeń w wysokości 56 miliardów dolarów dla Elona Muska. Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, obecnie na miejscu numer 3, powiększy swój wyceniany na 200 mld dolarów majątek. Jednocześnie po drugiej stronie Atlantyku rozgorzała burza wokół pakietu wynagrodzeń dla Kena Murphy'go, prezesa Tesco, który ma otrzymać dodatkowe 10 milionów funtów.

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Źródło:
Reuters, The Guardian

Wszystkie stacje własne spółki MOL Polska są już po rebrandingu, tym samym 70 procent sieci operuje pod marką MOL, a kolejnym krokiem będzie rebranding przeszło stu stacji franczyzowych - poinformował MOL w komunikacie prasowym. Spółka będzie też rozwijać sieć punktów koncepcyjnych Fresh Corner z jedzeniem dla kierowców.

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

Źródło:
PAP

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ulewne deszcze nawiedziły południowe i środkowe Chile. W wyniku żywiołu zginęła jedna osoba, a tysiące ludzi musiało opuścić swoje domy. Władze wprowadziły w pięciu regionach stan katastrofy.

Stan "katastrofy" po ulewach. "Potrzebujemy łodzi, aby wydostać ludzi"

Stan "katastrofy" po ulewach. "Potrzebujemy łodzi, aby wydostać ludzi"

Źródło:
Reuters, phys.org