Jak pisze gazeta, Bondaryk zanim przyszedł do służb w 1990 r. był nauczycielem historii. Od razu został jednak szefem Delegatury UOP w Białymstoku. Odwołał go w 1996 r. Zbigniew Siemiątkowski. Za rządów AWS Bondaryk był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji. Teraz jest jednym z dyrektorów telefonii komórkowej ERA.
Na jego zastępcę PSL wytypował natomiast pułkownika Zdzisława Skorżę. - Mały Pawlak - tak według "Dziennika" mówili o nim koledzy, kiedy został szefem radomskiej delegatury UOP. Z Waldemarem Pawlakiem poznał się podczas studiów na Politechnice Warszawskiej - byli kolegami z roku i zajmowali jeden pokój w akademiku. Ponieważ PSL chce mieć wpływ na służby specjalne, podczas rozmów koalicyjnych ludowcy uzyskali zapewnienie, że będą wskazywać wiceszefa w każdej ze służb.
Na razie nie wiadomo, kto pokieruje wywiadem i kontrwywiadem wojskowym. - czytamy w "Dzienniku".
Pawlak zabezpiecza się przed powtórką z roku 1994?
Według informacji "Dziennika" podczas rozmów koalicyjnych ludowcy uzyskali zapewnienie, że będą wskazywać wiceszefa w każdej ze służb. Dlaczego? - Waldemar Pawlak jest przekonany, że przed laty został skrzywdzony przez służby specjalne. Teraz nie popełni tego błędu i w każdej z instytucji będziemy mieli swoich ludzi - zapowiada cytowany przez gazetę jego współpracownik.
Źródło: Dziennik
Źródło zdjęcia głównego: TVN24