Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. - To zaskoczenie, ale pozytywne. Za finanse publiczne odpowiada rząd i dlatego nie zdarzało się dwadzieścia lat temu, żebyśmy mieli, jako rząd Jerzego Buzka, takie problemy z prezydentem Kwaśniewskim - skomentował Janusz Steinhoff. Były wicepremier i minister gospodarki podkreślił, że nie wyobraża sobie sytuacji, "w której rząd ma takie problemy w polityce zagranicznej, jakie ma teraz z prezydentem Nawrockim". Według niego, "musimy się zastanowić nad rewizją naszej konstytucji". - Przyjęliśmy bowiem nieracjonalne rozwiązania. Albo się przyjmuje system parlamentarno-gabinetowy z jasno określonym stosunkiem do władzy wykonawczej, albo system prezydencki, ale taka hybryda niczemu dobremu nie służy - powiedział. Dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek przypomniała, iż "sam rząd szacuje, że pierwszy CPN od końca marca do końca czerwca kosztował budżet państwa 4,7 miliarda złotych". - Teraz to może kosztować znacznie więcej - dodała.