Czy rekonstrukcja rządu spowodują, że notowania partii go tworzących poszybują w górę? - Ja bym chciała, żeby ewentualna zmiana wizerunku była produktem ubocznym - skomentowała Joanna Solska ("Polityka") w programie "Tak jest" w TVN24. Jak podkreśliła, "rekonstrukcja nie służy tylko poprawie wizerunku, a ma za zadanie poprawę jakości rządzenia, która przez ostatnie półtora roku była dość marna". Według niej "dobrą niespodzianką było to, że w gronie ministrów zobaczyła Macieja Berka, który ma nadzorować realizację strategii rządu". Dr Robert Sobiech zaznaczył, że "dzisiaj był pierwszy krok do tego, żeby rząd zaczął opowiadać o tym, co zamierza robić". - Za chwilę będzie prezydent Nawrocki, który ma już pełną agendę tego, jak on by wydawał publiczne pieniądze, za chwilę będzie konwent programowy PiS - wymieniał. Wskazał, że jeśli rekonstrukcja ma się skończyć zmianą stanowisk, to notowania partii rządzących się nie poprawią.