Donald Tusk zapowiedział, że sześć miesięcy ma potrwać okres przejściowy, w którym szpitale będą musiały renegocjować kontrakty z medykami. Czy koalicja rządząca ma to wszystko przegadane i będzie zgodna podczas głosowań w Sejmie? - Musimy najpierw zobaczyć te projekty ustaw, co w nich jest - odpowiedziała Aleksandra Leo (Unia Centrum). Jak podkreśliła, "na pewno muszą być ukrócone praktyki, które pojawiały się przed wakacjami, jak w Szpitalu Południowym". - Już słyszeliśmy, że nikt z lekarzami nie wygrał, ale tu chodzi o publiczne pieniądze i ochronę publicznego zdrowia. Nie ma nic ważniejszego - powiedziała. Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica) wskazała, że "z każdą grupą zawodową należy negocjować warunki płacowe, to, na jakich zasadach się pracuje". - Lekarze mają ogromny poziom zaufania u pacjentów i są tacy, którzy to zaufanie nadużywają, robiąc swoje małe, pokrętne interesiki, ale grube pieniądze - dodała. Gościnie Piotra Marciniaka były też pytane o upartyjnienie Ochotniczych Hufców Pracy przez ludzi Nowej Lewicy, o czym <a href="https://tvn24.pl/plus/programy/czarno-na-bialym/upartyjnienie-ohp-ludzie-nowej-lewicy-zajmuja-kierownicze-stanowiska-vc9207338">w reportażu "Hufce lewicy" opowiedział Rafał Stangreciak</a>.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki programu: </strong><br/>- Spór w koalicji o ustawę antyalkoholową<br/>- Szymon Hołownia ponownie szefem klubu Polska 2050