Sejm poparł wnioski prokuratury o uchylenie immunitetu i zgodę na zatrzymanie Zbigniewa Ziobry. Łącznie w sprawie byłego ministra sprawiedliwości w rządach PiS odbyło się aż 27 głosowań. - Ziobro powinien się bronić, skoro uważa, że te zarzuty prokuratury to humbug. Jeżeli ktoś nie ma nic na sumieniu, powinien współpracować z polskimi organami - komentował Andrzej Halicki (europoseł KO) w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Stwierdził, że "Ziobro czuje się niepewnie wobec siły argumentów prokuratury". - Nawet wyborcy PiS wiedzą, że Ziobro to zła postać - ocenił Halicki. Wyraził też przekonanie, że mogą pojawić się kolejne zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości. - Sprawa ma charakter bardzo rozwojowy - podkreślił. Zdaniem Jacka Włosowicza (senator PiS), "Ziobro powinien stać twardo i bronić swojego dobrego imienia, jeśli uważa, że nie przekroczył prawa". Zaznaczył jednocześnie, że "wiele osób nie rozumie, na czym polega to, że Ziobro stworzył grupę przestępczą i na czym polegało to, że on się wzbogacił". W dalszej części programu sprawę byłego szefa resortu sprawiedliwości komentowały: doktor Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska (adwokatka, karnistka, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie) oraz Dominika Wielowieyska ("Gazeta Wyborcza", TOK FM).