Komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych jest za tym, by Zbigniew Ziobro został zatrzymany i przymusowo doprowadzony na posiedzenie komisji do spraw Pegasusa. Taką decyzję ma przedstawić Sejmowi. Były minister sprawiedliwości, który wielokrotnie unikał stawienia się przed komisją pod przewodnictwem Magdaleny Sroki, dziś przyszedł do Sejmu. Przyznał, że z własnej woli nie przyjdzie zeznawać przed politykami. Ziobro, przekonując, że komisja ds. Pegasusa jest nielegalna, podkreślał, że "bezprawiu nie należy ulegać". Odniósł się także do wydarzeń z końca stycznia, kiedy to został zatrzymany celem doprowadzenia go przed oblicze komisji, a następnie - jak mówił - "uniemożliwiano mu wyjście z sali". - Jest to oczywiste przestępstwo kryminalne, za które w przyszłości będzie pani odpowiadać - zwrócił się do Sroki.