Ta ustawa to puste słowa, chleba z tego nie będzie – powiedział premier Donald Tusk o prezydenckim projekcie SAFE zero procent, który trafił do Sejmu. Szef rządu, który zapoznał się z prezydenckim projektem, przyznał, że znajdują się w nim "przepisy, które powołują nowe struktury, dość biurokratyczne pomysły". Czy prezydent podpisze rządowy projekt ws. SAFE? - Zapytałem się prezydenta. Powiedział, że ma dużo czasu. 10 dni. W tej chwili nie mamy żadnych pieniędzy, mamy zero złotych – tłumaczył Tusk. Przyznał, że jest rozczarowany decyzjami prezydenta i "przejęty tym, że nie znaleźli zrozumienia w Pałacu Prezydenckim". Poinformował również, że w środę w Sejmie nie będzie procedowana żadna ustawa prezydenta. - To jest polityczna zasłona dla usprawiedliwienia weta - stwierdził. Sam przyznał, że nad rządową ustawą pracowali miesiącami. Plan B? Do końca Tusk będzie czekał na prezydencki podpis, jednak tego samego dnia, kiedy pojawi się weto, przedstawią uchwałę Rady Ministrów.