Rada Polityki Pieniężnej obniżyła wszystkie stopy procentowe NBP o 25 punktów bazowych, w tym referencyjną do 4,50 procent. - Dyskusja na posiedzeniu RPP była owocna. Rada nie chce działać zbyt pochopnie, aby nie obniżać, a później nie podwyższać stóp procentowych. To byłoby wysoce niewłaściwe - przekazał prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej. Dodał, że już trzeci miesiąc inflacja kształtuje się na poziomie zasadniczo zgodnym z celem NBP. Glapiński ocenił również, że polityka fiskalna ogranicza przestrzeń do obniżki stóp procentowych, ale jej nie zamyka. - Polityka fiskalna od dawna pozostaje luźna, wyjątkowo luźna na tle Europy. To największe ryzyko dla inflacji i stabilności makroekonomicznej w średnim i długim okresie - wyjaśnił prezes NBP. Mówił także o zasobach złota, które ma bank centralny. - W tej chwili są warte około 240 miliardów złotych, a cena złota cały czas rośnie. To stanowi w tej chwili 25 procent naszych wszystkich rezerw. To jest przyzwoity wskaźnik. Na świecie zajmujemy w tej chwili 12. miejsce wśród banków centralnych i będziemy złoto kupować dalej - zadeklarował Glapiński.