Przed przyjazdem jeszcze miałem taką nadzieję na to, że będę w walce o ten medal. Może niekoniecznie, że go zdobędę, ale będę w gronie osób, które się będą liczyć w walce o medale - mówił Kacper Tomasiak w rozmowie z Radosławem Mrozem dla TVN24. Jak dodał, "na skoczni normalnie jest ich zazwyczaj sporo, czasami nawet ponad 10 zawodników jest blisko podium". Potrójny medalista olimpijski i mistrz Polski w skokach narciarskich wyznał, iż ma nadzieję, że będzie "dalej podchodził do pozostałych zawodów i kolejnych sezonów tak samo, żeby nie spocząć na laurach". Pytany, jakie ma teraz marzenie, odpowiedział, że "osiągnąć podobne rezultaty w zawodach innej rangi - Pucharze Świata czy w Mistrzostwach Świata w przyszłym roku". - Jeszcze jest dużo do zdobycia, więc nie chcę się na tym zatrzymywać - podkreślił.