Na początku października OpenAI niespodziewanie opublikowało w sieci aż 722 prace naukowe z rozwiązaniami lub postępami w 372 problemach matematycznych. Publikacja zaniepokoiła naukowców, tym bardziej że miesiąc wcześniej firma ogłosiła inny przełom. Według OpenAI 10 tysięcy agentów AI w 88 godzin rozwiązało problem, za którego rozwiązanie Instytut Matematyczny Claya wyznaczył milion dolarów nagrody. - Dla wielu osób to pewna groza. Pracowali nad tymi problemami latami i nagle okazało się, że technologia nas dogoniła - mówił dr Bartosz Naskręcki z Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji Politechniki Warszawskiej. Czy dostając od maszyn gotowe odpowiedzi, nie przestaniemy rozumieć świata, który sami zbudowaliśmy? Czy grozi nam scenariusz z filmu "WALL-E"? A może będzie odwrotnie i to właśnie AI sprawi, że matematyką zainteresują się miliony? O tym w najnowszym odcinku "Kijek w kosmosie". A także o japońsko-europejskiej sondzie, która poleci po kawałek księżyca Marsa, i o warszawskiej syrence, która wybiera się na orbitę.