Od momentu wybuchu afery Zondacrypto politycy prawicy oraz pracownicy powiązanej z PiS Telewizji Republika robią wszystko, żeby od tej afery się odciąć. Ale gdy Przemysław Kral sponsorował konferencję z udziałem kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego, wtedy były brawa. Gdy finansował fundacje Zbigniewa Ziobry i Przemysława Wiplera - wtedy był wiarygodnym partnerem. Gdy spotykał się na Ibizie z jednym z najbliższych współpracowników prezesa PiS - wtedy nie było mowy o zawieszeniu tego posła w partii ani jego wyrzuceniu. Dopiero, gdy giełda upadła, a na jaw zaczęły wychodzić informacje o przelewach, spotkaniach czy też konsultacjach dotyczących ustawy o rynku kryptowalutowym, nastąpił obrót. Jak nagły, znaczący i karkołomny? O tym w reportażu "Czarno na białym" Kacpra Sulowskiego.