Młody mężczyzna wszedł do jednego ze sklepów w Zamościu i wtargnął za ladę. "Zagroził ekspedientce, że zrobi jej krzywdę i zażądał otworzenia kasetki z pieniędzmi" - pisze w komunikacie podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Uciekł bez pieniędzy
Między napastnikiem a ekspedientką doszło do przepychanki. 26-latka wezwała na pomoc, znajdującą się na zapleczu sklepu, właścicielkę. To spłoszyło mężczyznę. Uciekł. Nie zrobił krzywdy ekspedientce, nic też nie ukradł.
Policjanci zabezpieczyli i przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu, zarówno ze sklepu, jak i z okolicznych ulic.
Chciał zmylić pościg, zmieniał ubranie
"Na ich podstawie krok po kroku odtworzyli trasę, którą poruszał się sprawca" - zaznacza podkom. Krukowska-Bubiło.
Sprawdzali kolejne informacje, docierali do nowych ustaleń i weryfikowali każdy szczegół mogący doprowadzić do identyfikacji napastnika. Ustalili, że mężczyzna - by zmylić śledczych - kilka razy zmieniał ubranie.
Trafił na trzy miesiące do aresztu
Po kilku dniach policja zatrzymała podejrzanego 19-latka z Zamościa. Usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Został tymczasowo, na trzy miesiące, aresztowany.
Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: tm/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Zamość