Polak z Gliwic został terrorystą Osamy bin Ladena

Znany terrorysta i przyjaciel bin Ladena Abu Ibrahim, to w rzeczywistości Krystian Ganczarski. Polsce 39-letni Polak z Gliwic. W latach 70-tych wyjechał do Niemiec. Tam wziął ślub z fanatyczną Arabką i przeszedł na stronę talibów. Oskarżany jest m.in. o masakrę turystów w Tunezji - donosi "Dziennik".

Przed wejściem do synagogi na wyspie Dżerba w Tunezji jak zwykle kręciły się grupki turystów. Tego dnia byli to głównie Europejczycy, wśród nich dużo Niemców, którzy przyjechali, by zwiedzić najstarszą bożnicę w Afryce. Nagle w zgromadzony tłum wjechała ciężarówka wypełniona butlami z gazem. Po chwili eksplodowała. Wokół rozległy się jęki i krzyki. Stratowani ludzie wzywali pomocy. Wiele osób zmarło dopiero w szpitalu w wyniku odniesionych ran.

Pierwsze relacje wspominały jedynie o 5 ofiarach. Ostatecznie krwawy bilans tego zamachu wyniósł 21 osób. Prócz turystów zginął również tunezyjski policjant i kierowca ciężarówki. Z początku tunezyjskie władze zaprzeczały, że był to zamach. Oficjalny komunikat mówił o nieszczęśliwym wypadku. Jednak organa ścigania szybko zmieniły zdanie. W Tunezji aresztowano mężczyznę, który pomagał zorganizować akcję. Niedawno został skazany przez tamtejszy Sąd Najwyższy na 20 lat więzienia.

Źródło: Dziennik

Czytaj także: