To znacznie więcej niż szacuje rząd i więcej niż wynosi średnia z prognoz ekonomistów (przewidują oni 3,1 proc.).
Ale ewentualne skumulowanie trzech niekorzystnych czynników, takich jak szybki wzrost popytu konsumpcyjnego, skok cen ropy i żywności oraz utrzymywanie się cen regulowanych, może doprowadzić do tego, że negatywny scenariusz OECD stanie się faktem.
Decyzje Rady Polityki Pieniężnej w sprawie podnoszenia stóp procentowych mogą zatem nie wystarczyć do wygaszenia inflacji.
Źródło: "Rzeczpospolita"