Na stronie www.handeldlugami.pl jest 19340 ofert sprzedaży wierzytelności. Każda oferta to jeden człowiek. Przy niej nazwisko, adres i wysokość długu. Brakuje tylko numeru mieszkania. Co z tego, jeśli pozostałe dane wystarczą do ustalenia numeru telefonu. Na podobnej stronie - www.rynek-dlugow.pl - nie stosuje się nawet takiego kamuflażu.
Choć zarządzający stronami w internecie tłumaczą, że ich działania są w pełni legalne, to jednak sprawą zainteresował się już Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Poprosił on o opinię Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, który zapowiada odpowiedź na przyszły tydzień.
Źródło: "Życie Warszawy"