Fotyga w Krynicy spędziła z mężem kilka dni. Rządowy samochód z dwoma BOR-owikami był na każde wezwanie. Z formalnego punktu widzenia niby wszystko jest w porządku. Ochrona przysługuje szefowej Kancelarii Prezydenta. Ale, jak przyznają "Super Expressowi" w anonimowej rozmowie funkcjonariusze BOR, taka ochrona powinna być realizowana w ramach wykonywania służbowych obowiązków przez minister Fotygę. A w Krynicy była na urlopie. - Chodzi o podejście. Ministrowie obecnego rządu dobrowolnie rezygnują z ochrony - mówi oficer BOR.
Ile kosztował luksus ochrony Fotygów w Krynicy? Amortyzacja samochodu, koszty noclegu dla BOR-owców, ich wynagrodzenia oraz kurs na trasie Warszawa - Krynica - Warszawa to wydatek ok. 1200 zł. I tyle powinna zwrócić minister za korzystanie z ochrony na urlopie.
Źródło: Super Express