Prokurator Marcin Kozak, pełniący funkcję rzecznika Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazał, że zarzuty dotyczą: prowadzenia pojazdów mechanicznych mimo cofnięciu uprawnień; nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym inna osoba doznała obrażeń i ucieczki z miejsca zdarzenia oraz posiadania środków odurzających lub substancji psychotropowych.
Prokuratura zastosowała wobec zatrzymanego dozór policyjny, musi też wpłacić poręczenie majątkowe w kwocie 10 tysięcy złotych.
Co się stało w Krężnicy Jarej?
Do wypadku w Krężnicy Jarej w powiecie lubelskim doszło w czwartek po południu. Policjanci chcieli tam skontrolować mężczyznę poruszającego się jednośladem z napędem elektrycznym.
Ten jednak zignorował sygnały wydawane przez funkcjonariusza, a później go potrącił. Obaj upadli.
Mężczyzna uciekł pieszo.. Wezwano posiłki i zorganizowano obławę. Zatrzymano go w nocy - jeszcze 1 października.
- Poszkodowany policjant dalej przebywa w szpitalu - powiedział w sobotę kom. Kamil Karbowniczek z policji w Lublinie.