Jak przekazała nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, w piątek (10 lipca) mundurowi zostali wezwani po tym, jak 38-latek groził swojej matce śmiercią. Kobieta zdołała uciec z mieszkania i powiadomiła służby.
Na miejsce skierowano negocjatorów, funkcjonariuszy prewencji oraz kontrterrorystów. Po siłowym wejściu do mieszkania mężczyzna uzbrojony w siekierę zaatakował interweniujących policjantów.
- Policyjna tarcza uchroniła funkcjonariusza przed otrzymaniem ciosów - poinformowała nadkomisarz Kamola.
Zabarykadowanego w łazience agresora zatrzymali kontrterroryści. Przy mężczyźnie znaleziono także nóż, którym próbował ranić jednego z policjantów.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. 38-latek został zatrzymany, a o zdarzeniu powiadomiono prokuratora. Policja zapowiada, że wstępne czynności będą prowadzone w kierunku czynnej napaści na funkcjonariuszy.