Pędził motocyklem przez bulwary w Krakowie. Wymijał pieszych i rowerzystów

pirat
Pędził motocyklem przez bulwary w Krakowie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Meztorr/X, Pszczyna.mob/tiktok
Kierowca elektrycznego jednośladu pędził przez bulwary w centrum Krakowa z zastraszającą prędkością. Wymijał pieszych i rowerzystów. Nagranie zostało już usunięte z konta, które zamieściło je jako pierwsze.

Krótki film, na którym widać rozpędzonego kierowcę, został początkowo opublikowany na profilu pszczyna.mob na Tiktoku. Pojazd z dużą prędkością mija nagrywającą osobę i przejeżdża między pieszymi. Porusza się po ścieżce rowerowej oraz pasie dla pieszych. Z opisu wynika, że pojazd to elektryczny motocykl crossowy, kierowca rozpędził się do 120 km/h.

Rajd motocyklisty został nagrany w centrum Krakowa na Bulwarach Wiślanych między mostem Piłsudskiego a kładką Bernatka. To popularne miejsce spacerów oraz atrakcja turystyczna.

O sprawę zapytaliśmy policję.

- Jako policja robimy wszystko, by ujawnić kierującego tym motorowerem elektrycznym. Obecnie przepisy jednoznacznie wskazują, że tego typu pojazdy są uznane za niedopuszczone do ruchu drogowego i wymagają szczególnego piętnowania. Mandat karny wynikający z Prawa o ruchu drogowym i Kodeksu wykroczeń to 3000 złotych dla kierującego, który porusza się tego typu pojazdem - powiedział Waldemar Marcinkowski z krakowskiej policji. Policjant przypomniał, że prędkość, z jaką poruszają się użytkownicy rowerów i hulajnóg elektrycznych nie może przekraczać 20 km/h.

Statystyki policyjne dotyczące rowerów

Poprosiliśmy Komendę Główną Policji o dane dotyczące wypadków i innych zdarzeń z udziałem rowerów elektrycznych. Jak wyjaśnił w przesłanej do naszej redakcji odpowiedzi asp. Karol Gruda z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji, "w prowadzonych przez Komendę Główną Policji statystykach nie są wyszczególnione osobno rowery elektryczne".

Nie wiadomo więc, ile z odnotowanych zdarzeń dotyczy klasycznych jednośladów, a ile rowerów z dodatkowym napędem, jednak dostępne dane są porażające. W 2025 roku doszło do 1557 wypadków, w których zginęło 66 osób, a 1408 zostało rannych. Tymczasem w ciągu zaledwie sześciu ostatnich miesięcy - od stycznia do czerwca 2026 roku - wypadków było już 1484. Zginęły 52 osoby, 1352 zostały ranne.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: