Pożar escape roomu w Koszalinie. "Wewnątrz pięć ciał młodych ludzi"

TVN24

Do zdarzenia doszło w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 88tvn24
wideo 2/42

Pięć osób zginęło w pożarze, który wybuchł w Koszalinie w escape roomie. Jedna osoba jest ciężko poparzona. Według szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego ofiary śmiertelne to piętnastoletnie dziewczynki.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 17. Na miejscu pojawiło się pięć zastępów straży pożarnej.

- Po dogaszeniu pożaru okazało się, że wewnątrz jest pięć ciał młodych osób - przekazała Monika Kosiec z koszalińskiej policji.

W rozmowie z TVN24 szef MSWiA Joachim Brudziński poinformował, że ofiary śmiertelne to "piętnastoletnie dziewczynki".

- Uczestniczyły w imprezie urodzinowej jednej z nich. Dowiedziałem się o tym od wojewody zachodniopomorskiego, którego tam natychmiast wysłałem - dodał.

Według informacji przekazanych przez służby w pożarze ucierpiał również mężczyzna. Z poparzeniami trafił do szpitala w Koszalinie. Jak powiedziała Monika Kosiec, jego stan nie pozawala na razie na przesłuchanie.

Rzeczniczka pogotowia w Szczecinie Paulina Targaszewska w rozmowie z TVN24 precyzowała, że mężczyzna ma 26 lat i doznał poparzeń twarzy pierwszego i drugiego stopnia. Dopytywana, czy poszkodowany był pracownikiem escape roomu powiedziała, że takiej informacji nie posiada.

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Policja - pod nadzorem prokuratury - będzie ustalać, co było przyczyną zaprószenia ognia i dlaczego przebywające w escape roomie osoby nie mogły się z niego wydostać

Prezydent Koszalina Piotr Jedliński poinformował, że niedziela będzie w tym mieście dniem żałoby.

Policja: w escapie roomie zginęło pięć młodych osób
tvn24

Minister zapowiada kontrole

Escape room ( ang. "pokój ucieczki") to zamknięta przestrzeń, w której grupa osób w ograniczonym czasie rozwiązuje różne zagadki, żeby znaleźć klucz do wyjścia. Pokoje zagadek, jak również się je określa, przygotowane są według najróżniejszych kluczy tematycznych.

W piątek wieczorem, gdy pojawiły się informacje o tragedii w Koszalinie, Joachim Brudziński napisał na Twitterze, że polecił komendantowi głównemu straży pożarnej wszczęcie kontroli przeciwpożarowych we wszystkich obiektach typu escape room w kraju.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Paweł Frątczak poinformował w piątkowy wieczór, że strażacy rozpoczną taką kontrolę w sobotę.

- Będziemy sprawdzać stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego tych obiektów i przede wszystkim zasady ewakuacji. Natomiast do czasu wyjaśnienia tragedii, która miała miejsce w Koszalinie, Państwowa Straż Pożarna zaleca zaprzestanie korzystania z tego typu obiektów – wyjaśnił.

W rozmowie z TVN24 Joachim Brudziński wyjaśnił, że takie miejsca z chwilą rozpoczęcia działalności nie potrzebują zgody PSP. - W tej chwili strażacy powiatowi, strażacy w komendach wojewódzkich lokalizują tego typu pomieszczenia przez internet. I ich właściciele muszą liczyć się z kontrolą - podkreślił.

Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje na Twitterze.

Autor: tmw//kg / Źródło: PAP, TVN24