Zabójstwo w Tychach. Zatrzymano jedną osobę

Przechodził przez balkony na dziesiątym piętrze, by uniknąć zatrzymania (zdjęcie ilustracyjne)
Tychy (woj. śląskie)
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje starszy mężczyzna ugodzony ostrym narzędziem. W sprawie zatrzymano 37-latka w kryzysie bezdomności. Jak podają lokalne media, znał się z ofiarą, razem mieli spożywać alkohol.

Policjanci zgłoszenie o mężczyźnie z ranami kłutymi, wymagającym pilnej pomocy medyczne w jednym z domów przy ul. Sublańskiej, otrzymali o godzinie 13.45.

- Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policjantów. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować - informuje młodszy aspirant Marcin Gącik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

Ofiara to 80-latek. W związku ze sprawą policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę bez stałego miejsca zamieszkania.

- Na miejscu pracują technicy kryminalistyki i prokurator z Prokuratury Rejonowej w Tychach - przekazał Gącik.

Z uwagi na dobro śledztwa policja nie udziela bardziej szczegółowych informacji. Czynności na miejscu zdarzenia mają potrwać jeszcze kilka godzin. 

Znali się, po zabójstwie zawiadomił sąsiadów

Jak informuje portal 112tychy.pl, napastnik wykonywał prace na terenie posesji. Przed zabójstwem ofiara i napastnik mieli pić alkohol.

"W trakcie libacji młodszy z mężczyzn miał ugodzić kompana w brzuch. Następnie mężczyzna miał udać się do sąsiadów i powiadomić ich, że chyba kogoś zabił. To właśnie sąsiedzi powiadomili służby ratunkowe o zdarzeniu" - podaje portal 112tychy.pl.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: