Dwa brutalne pobicia w Świętochłowicach. Tydzień po tygodniu. Bez powodu

Taka sytuacja zdarzyła się w tym mieście w zeszłym roku i nagle teraz, dwa razy z rzędu. 7 czerwca czterej mężczyźni weszli za 41-latkiem do sklepu i zaczęli go kopać. Bez wyraźnego powodu. 15 czerwca trzech innych mężczyzn tak pobiło 38-latka, że trafił do szpitala w ciężkim stanie. Nie znali go wcześniej. Wszyscy sprawcy są w rękach policji.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Świętochłowiccy kryminalni zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 22, 25 i 33 lata, którzy dwa tygodnie temu brutalnie pobili na 38-latka. Poszkodowany trafił do szpitala, miał ciężkie obrażenia.

Na wniosek śledczych i prokuratora, Sąd Rejonowy w Chorzowie aresztował podejrzanych. Grozi im do 10 lat więzienia.

Pobicie tydzień po tygodniu

38-latek został pobity na ulicy Michalskiego około godziny 21. Sprawcy zostawili go tam i uciekli. Pierwszej pomocy udzielili mu policjanci.

- Poszkodowany nie był w stanie wskazać konkretnego powodu pobicia, a sprawcy odmówili składania jakichkolwiek wyjaśnień. Nie znali wcześniej swojej ofiary - mówi Marcin Korek, rzecznik świętochłowickiej policji.

- To było 15 czerwca. Tydzień wcześniej mieliśmy podobne zdarzenie. To nie zdarza się u nas często, ostatni raz w zeszłym roku - dodaje policjant.

Bez powodu, nieznana ofiara, brutalność

7 czerwca czterej sprawcy weszli za 41-latkiem do sklepu na ulicy Chorzowskiej. Była godzina 13. Poza tym schemat podobny: przypadkowa ofiara, brak powodu i wyjątkowa brutalność. 41-latek został skopany i pobity pięściami.

Dwaj podejrzani wpadli w ręce policji jeszcze tego samego dnia. To 17-latek i 27-latek. Kilka dni później funkcjonariusze zatrzymali 25- i 26-latka.

Amfetamina

Obu zdarzeniom towarzyszyły narkotyki. U 27-latka, podejrzanego o pobicie na Chorzowskiej, policja znalazła amfetaminę. Tę samą substancję miał w chwili zatrzymania 25-latek podejrzany o pobicie na Michalskiego. Policjanci odkryli w jego mieszkaniu prawie 500 działek dilerskich.. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się na dodatek, że mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej celem odsiadki dwóch miesięcy za posiadanie narkotyków.

Kary

Wszyscy podejrzani mają zarzuty za pobicie, czyli z artykułu 158 kodeksu karnego. Mężczyznom z Chorzowskiej grozi kara do 5 lat więzienia, Drugim - dwa razy więcej, bo chodzi o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Czytaj także: