Premier Donald Tusk zdecydował, że komisarzem zarządzającym Częstochową będzie dotychczasowy wiceprezydent miasta Łukasz Pabiś.
W referendum, które odbyło się 25 października, mieszkańcy odwołali prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka z Lewicy i Radę Miasta.
Nominację na komisarza Łukasz Pabiś odebrał w czwartek z rąk wojewody śląskiego Marka Wójcika.
- Przed panem Łukaszem Pabisiem, który z częstochowskim samorządem związany jest od lat, wyjątkowa odpowiedzialność i wykonywanie jednoosobowo kompetencji zarówno prezydenta Częstochowy, jak i rady miasta. Jego doświadczenie, znajomość miasta oraz aktualnych wyzwań, z którymi mierzy się częstochowski samorząd, będą ważnym atutem w sprawnym wykonywaniu powierzonych mu obowiązków - zapewnia wojewoda.
Jakie zadania stoją przed komisarzem?
Łukasz Pabiś był w tej kadencji wiceprezydentem Częstochowy. Odpowiadał za edukację, administrację architektoniczno-budowlaną i planowanie przestrzenne. W koalicji Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, która rządziła miastem, reprezentował KO.
Jak wspominał wojewoda, komisarz przejął pełne spektrum kompetencji prezydenta oraz Rady Miasta. M.in. rolą komisarza będzie przedstawienie budżetu na 2027 r. (zadanie prezydenta) i jego zatwierdzenie (kompetencja rady).
Misja komisarza kończy się z chwilą zaprzysiężenia nowego prezydenta i rozpoczęcie pracy przez nowo wybraną Radę Miasta. Przedterminowe wybory zarządzi premier; muszą się odbyć w ciągu 90 dni od publikacji wyniku referendum.
Kim jest nowy komisarz?
Jak podał Śląski Urząd Wojewódzki, Łukasz Pabiś ma tytuł magistra. Jest absolwentem finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach oraz zarządzania instytucjami publicznymi i samorządowymi na Politechnice Częstochowskiej. W 2024 roku zdobył mandat radnego miasta, pełnił funkcję zastępcy prezydenta Częstochowy. Wcześniej pracował jako zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie oraz zastępca dyrektora Muzeum Częstochowskiego.
Odwołany prezydent ma zarzuty
Referendum w Częstochowie, w którym mieszkańcy odwołali prezydent i Radę Miasta, odbyło się 25 października.
Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk z lewicy od 25 lutego br. nie mógł pełnić swej funkcji z uwagi na prokuratorski zakaz, obejmujący też wchodzenie do budynku magistratu i kontakty z pracownikami. Prezydentowi postawiono zarzuty korupcyjne w śledztwie, które objęło ponad 20 samorządowców, przedsiębiorców i innych osób.
Krzysztof Matyjaszczyk (zgodził się na podanie nazwiska) twierdzi, że padł ofiara pomówień.