Chcą, by "ślonsko godka" była językiem regionalnym. IX Marsz Autonomii

IX Marsz Autonomii przeszedł ulicami KatowicTVN 24 Katowice | Szymon Sawaściuk

Setki osób przeszły w sobotnie popołudnie ulicami Katowic w organizowanym przez Ruch Autonomii Śląska (RAŚ) IX Marszu Autonomii. Jego uczestnicy domagali się m.in. ustawowego nadania ślonskiej godce (śląskiej mowie) statusu języka regionalnego.

Uczestnicy marszu, jak co roku, przeszli trasą z katowickiego Placu Wolności przez Rynek przed gmach Sejmu Śląskiego. Akcentowali swoje przywiązanie do górnośląskiej tożsamości, wspominali 95. rocznicę przyznania przedwojennemu woj. śląskiemu autonomii w 1920 r. i domagali się się jej przywrócenia – w formule nowoczesnej autonomii regionów.

Gorzelik: zmienia się stan świadomości

Przed rozpoczęciem demonstracji przewodniczący RAŚ, Jerzy Gorzelik, mówił, że przesłanie marszu związane z postulatem autonomii jest niezmienne od lat. - Coś się jednak zmienia - stan świadomości społecznej. O to przede wszystkim chodzi, bo żadne zmiany nie mogą być przeprowadzone, dopóki ludzie nie odczują, że są potrzebne - ocenił Gorzelik.

- Żyjemy w takim momencie, w którym wiele się na scenie politycznej dzieje. Pojawiają się propozycje, które jeszcze jakiś czas temu mogły wydać się rewolucyjne – choćby propozycja głębokiej zmiany ordynacji wyborczej. Przyjdzie też czas na to, aby rozmawiać wreszcie o decentralizacji. Zdecyduje o tym jeśli nie dobra wola polityków, to konieczność - uznał lider RAŚ.

Śląska mowa językiem regionalnym?

Przemawiając ze sceny po zakończeniu marszu Gorzelik mówił m.in. "o sprawach mniejszych, ale też istotnych". Domagał się od polityków sprawujących władzę, ale też od "tych, którzy szykują się do jej przejęcia", zajęcia się kwestiami zmiany finansowania samorządów, prawnego uznania śląskiej mniejszości etnicznej oraz prawnego uznania śląskiej mowy za język regionalny.

W parlamencie znajdują się obecnie m.in. dwa projekty związane z postulatami RAŚ. Jeden to złożony w 2012 r. przez ówczesnego śląskiego posła PO Marka Plurę projekt dotyczący śląskiej mowy. Drugi to złożony w lipcu ub. roku obywatelski projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, sprowadzający się do dopisania do obecnej listy czterech mniejszości etnicznych, piątej – śląskiej (dałoby to śląskiej mowie podobne prawa, jakie wynikałyby z nadania jej statusu języka regionalnego).

"Jesteśmy konkretnym narodem"

- My, Ślązacy, jesteśmy ponoć narodem konkretnym - mówił w sobotę lider RAŚ, nawiązując do przemówienia wygłoszonego 29 czerwca br. przez premier Ewę Kopacz w Katowicach. - Więc powinniśmy się domagać konkretów - akcentował. - Testem wiarygodności rządzących będzie los projektu ustawy nadającej śląskiemu status języka regionalnego - ocenił.

- Przyjęcie tego projektu nie kiedyś, ale rychło, w tej kadencji parlamentu, powinno być tym pierwszym drobnym gestem, pierwszym znakiem gotowości do podjęcia uczciwego i poważnego dialogu. Dlatego dziś musi wybrzmieć donośnie pytanie: pani premier Ewo Kopacz, pani poseł Beato Szydło – czy stać panie na ten gest? Zobaczymy - podkreślił Gorzelik.

"Autonomia to nie tylko widzimisię"

Do uczestników marszu zwrócił się też Jorgos Papadakis z organizacji European Free Alliance (EFA - Wolny Sojusz Europejski), do której – obok ponad 40 innych ugrupowań regionalnych z całej Europy – należy RAŚ. W czwartek i piątek w Rybniku – z udziałem przedstawicieli zrzeszonych w EFA organizacji z innych europejskich regionów odbyła się konferencja "Silesia is Europe, Europe is Silesia".

Papadakis zapewnił uczestników Marszu Autonomii, że EFA wspiera demokrację bezpośrednią, prawo do decydowania ludzi o ich przyszłości, do samostanowienia, a także do uznawania mniejszości regionalnych i ich języków. - Jesteśmy tu z wami, żeby podkreślić nasze wsparcie. Autonomia to nie tylko widzimisię grupy osób, autonomia wiąże się z pracą, pieniędzmi, autonomia to decyzja wiążąca się z przyszłością regionu, dzieci, języka – to jest coś, co po prostu nam się należy - podkreślił Papadakis.

Europoseł Marek Plura (PO) mówił o rosnącej u wielu mieszkańców Górnego Śląska świadomości przynależności do narodu śląskiego. Zaapelował do rządzących o uszanowanie tego prawa. Jak akcentował, w podobnej sytuacji jest więcej ludzi w Europie. - Ta Europa się budzi, ona staje się Europą prawdziwą, Europą regionów. My Polsce dobrze życzymy – życzymy żeby była Polską regionów - wskazał europoseł.

Ocenił też, że niezależnie od tego, kto zasiądzie jesienią w parlamencie, Górnoślązacy nie będą "bali się żadnego polskiego prokuratora i sędziego", który zakazałby im zrzeszania się i dbania o swoje prawa obywatelskie i prawa człowieka. - My Ślonzoki się nie boimy. My się radujemy tym, że my som w kupie i som u siebie - zaznaczył Plura.

IX Marsz AutonomiiSzymon Sawaściuk | TVN 24 Katowice

Będzie komitet wyborczy mniejszości niemieckiej?

Jeden z liderów mniejszości niemieckiej na Górnym Śląsku Dietmar Brehmer z Niemieckiej Wspólnoty "Pojednanie i Przyszłość" mówił o zapowiedzianym już dwa dni wcześniej utworzeniu komitetu wyborczego mniejszości niemieckiej. Na jego listy (nieobjęte 5-procentowym progiem wyborczym) zaproszeni mają być przedstawiciele regionalnych organizacji. W tym kontekście Brehmer wskazał, że "opcja niemiecka" na Górnym Śląsku nie jest "ukryta", lecz "otwarta".

Po przemowach wieńczących IX Marsz Autonomii już na placu Sejmu Śląskiego odbył się piknik w ramach V Dnia Górnośląskiego. Jeszcze przed rozpoczęciem zabawy uczestnicy pikniku na prośbę przedstawiciela EFA uczcili chwilą ciszy ofiary masakry w Srebrenicy sprzed 20 lat.

Współrządzący woj. śląskim - w ramach koalicji z PO, PSL i SLD - RAŚ deklaruje dążenie do odzyskania przedwojennej autonomii Górnego Śląska w nowoczesnej formie. Oczekuje takiej zmiany konstytucji, aby w Polsce możliwa była autonomia regionów. Wśród postulatów RAŚ są też poszanowanie prawa do zrzeszania się i prawa do edukacji regionalnej, a także prawne uznanie śląskiej mniejszości etnicznej i śląskiego etnolektu za język regionalny.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: NS / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24 Katowice | Szymon Sawaściuk

Pozostałe wiadomości

Papież Franciszek przyjął rezygnację arcybiskupa Andrzeja Dzięgi z posługi metropolity szczecińsko-kamieńskiego - poinformowała nuncjatura apostolska w Polsce. Administratorem apostolskim sede vacante został bp koszalińsko-kołobrzeski Zbigniew Zieliński.

Papież przyjął rezygnację arcybiskupa Andrzeja Dzięgi

Papież przyjął rezygnację arcybiskupa Andrzeja Dzięgi

Źródło:
PAP

30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem karczmy w Tuszynie pod Łodzią. Z budynku ewakuowano osiem osób. W związku z dużym zadymieniem całkowicie zablokowana jest droga krajowa numer 12. Akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin.

Pożar karczmy pod Łodzią. Zablokowana droga krajowa

Pożar karczmy pod Łodzią. Zablokowana droga krajowa

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Interfax-Ukraina, powołując się na źródło rządowe poinformował, że siły ukraińskie przeprowadziły atak na jeden z największych kombinatów metalurgicznych w Rosji. Zakład znajduje się w Lipiecku, około 300 kilometrów od ukraińskiej granicy. Miało dojść do pożaru i ewakuacji pracowników. "Surowiec z tego przedsiębiorstwa jest wykorzystywany do produkcji rosyjskich rakiet, artylerii, dronów" - przekazała ukraińska agencja informacyjna.

Media: ukraińskie siły przeprowadziły atak na dużą fabrykę w Rosji

Media: ukraińskie siły przeprowadziły atak na dużą fabrykę w Rosji

Źródło:
PAP

Mijają dwa lata od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Dla wielu obywateli Ukrainy schronieniem stała się Polska. Blisko milion osób z tego kraju przebywających w Polsce posiada aktywny numer PESEL. Umożliwia on uchodźcom między innymi podjęcie pracy czy dostęp do świadczeń.

Polska drugim domem. Blisko milion osób otrzymało numer PESEL

Polska drugim domem. Blisko milion osób otrzymało numer PESEL

Źródło:
tvn24.pl, PAP
"Miałam zjeść miskę śmierdzącej kaszy z odchodami szczurów, bo inaczej czekała mnie kara". To mógł być "kubek" albo piwnica

"Miałam zjeść miskę śmierdzącej kaszy z odchodami szczurów, bo inaczej czekała mnie kara". To mógł być "kubek" albo piwnica

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Premierzy Włoch, Kanady, Belgii i szefowa Komisji Europejskiej przyjechali w sobotę do Kijowa, aby okazać solidarność Ukrainie w drugą rocznicę rozpoczęcia przez Rosję wojny na pełną skalę. Za obecność i wsparcie podziękował Wołodymyr Zełenski. - Dziękuję Wam bardzo za to, że jesteście tutaj dzisiaj, że jesteście z nami podczas całej tej wojny - mówił prezydent Ukrainy. Konferencja odbyła się na lotnisku w Hostomlu. W sobotę odbędzie się szczyt G7 w formie wideokonferencji, którą koordynować z Ukrainy będzie Giorgia Meloni.

Zełenski: dziękuję, że jesteście tutaj dzisiaj i podczas całej tej wojny

Zełenski: dziękuję, że jesteście tutaj dzisiaj i podczas całej tej wojny

Źródło:
PAP

W Warszawie trwają przygotowania do manifestacji w drugą rocznicę eskalacji agresji Rosji na Ukrainę. Symboliczne krzyże z nazwiskami ofiar wojny pojawiły się w sobotę przed budynkiem Ambasady Federacji Rosyjskiej.

Krzyże z nazwiskami zabitych przed ambasadą Rosji

Krzyże z nazwiskami zabitych przed ambasadą Rosji

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Ukraińska armia zniszczyła w piątek rosyjski samolot obserwacyjny A-50 - przekazał dowódca sił powietrznych Mykoła Ołeszczuk. Niezależny rosyjski kanał informacyjny na Telegramie podał, że w Kraju Krasnodarskim, gdzie spadł samolot, znaleziono szczątki dziesięciu ciał. To druga rosyjska maszyna tego typu zestrzelona w ostatnim czasie.

Rosjanie stracili samolot A-50. "Znaleziono szczątki dziesięciu ciał"

Rosjanie stracili samolot A-50. "Znaleziono szczątki dziesięciu ciał"

Źródło:
PAP

Rosja oskarża nas, że jesteśmy "więźniami rusofobii", ale fobia jest strachem nieracjonalnym. Tymczasem Rosja niemal codziennie grozi nam jądrową zagładą – powiedział podczas debaty w Radzie Bezpieczeństwa ONZ szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Odpowiedział w ten sposób na zarzuty i kłamstwa rosyjskiego ambasadora.

Sikorski: nie jesteśmy rusofobami, bo strach przed Rosją nie jest nieracjonalny

Sikorski: nie jesteśmy rusofobami, bo strach przed Rosją nie jest nieracjonalny

Źródło:
PAP

Gabriela Olszowska, która po zwolnieniu ze stanowiska Barbary Nowak pełniła obowiązki małopolskiej kurator oświaty, wygrała konkurs na to stanowisko. W piątek zakończyła się ocena kandydatur, a komisja ogłosiła wynik.

Jest nowa małopolska kurator oświaty. Zastąpiła Barbarę Nowak

Jest nowa małopolska kurator oświaty. Zastąpiła Barbarę Nowak

Źródło:
PAP

Jedna osoba została ranna w wyniku zderzenia pociągu towarowego z samochodem osobowym na niestrzeżonym przejeździe w miejscowości Obora pod Gnieznem (woj. wielkopolskie). - Ze wstępnych ustaleń wynika, że 57-letni mężczyzna nie zastosował się do znaku "stop" - informuje policja.

Zignorował znak "stop", wjechał pod pociąg towarowy

Zignorował znak "stop", wjechał pod pociąg towarowy

Źródło:
tvn24.pl

Zawaliła się ściana i stropy w niezamieszkałej kamienicy w centrum Łodzi. Gruzowisko w poszukiwaniu ofiar przeszukała straż pożarna z psami. Nikogo nie odnaleziono.

Zawaliła się część kamienicy w centrum Łodzi. Strażacy przeszukali gruzowisko

Zawaliła się część kamienicy w centrum Łodzi. Strażacy przeszukali gruzowisko

Źródło:
tvn24.pl

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że największym poparciem Polaków cieszy się obecnie Koalicja Obywatelska. Prawo i Sprawiedliwość plasuje się na drugim miejscu, ale odnotowało spadek. Umacnia się z kolei pozycja Trzeciej Drogi.

Najnowszy sondaż partyjny. Na podium Koalicja Obywatelska, PiS i Trzecia Droga

Najnowszy sondaż partyjny. Na podium Koalicja Obywatelska, PiS i Trzecia Droga

Źródło:
PAP

Nocna kolizja dwóch samochodów w alei Armii Ludowej. Zderzyły się dwa auta: toyota i lamborghini. Nie było osób poszkodowanych. Luksusowe auto zakończyło jazdę na betonowym murze.

Po kolizji lamborghini zatrzymało się na murze

Po kolizji lamborghini zatrzymało się na murze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Portugalska Praia da Falésia to najpiękniejsza plaża 2024 roku - wynika z rankingu Travellers' Choice Awards. Na kolejnych miejscach znalazły się miejsca z włoskiej Lampedusy i hiszpańskiego San Sebastian.

Wybrano najpiękniejszą plażę 2024 roku

Wybrano najpiękniejszą plażę 2024 roku

Źródło:
PAP

Trzeba się udać do urzędu miasta i zapytać o warunki otrzymania mieszkania komunalnego, bo każda gmina w szerokim zakresie może je kształtować samodzielnie. Możliwe jest, że na przykład w Słupsku szybciej dostaniemy mieszkanie niż Warszawie, bo to zależne jest od miasta - wyjaśnia w rozmowie z biznesową redakcją portalu tvn24.pl Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. Podkreśla, że większość programów mieszkaniowych kierowanych jest do młodych ludzi. - A zapotrzebowanie na mieszkania komunalne dotyczy głównie osób w średnim wieku i starszych - stwierdza.

Sto tysięcy chętnych w kolejce. "Najdłużej oczekiwała osoba, która złożyła wniosek szesnaście lat temu"

Sto tysięcy chętnych w kolejce. "Najdłużej oczekiwała osoba, która złożyła wniosek szesnaście lat temu"

Źródło:
tvn24.pl

W miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginęło 2-letnie dziecko. Chłopczyk najprawdopodobniej został potrącony przez pojazd – informuje miejscowa policja.

Dwulatek leżał na poboczu, zmarł w szpitalu. Policja: prawdopodobnie został potrącony

Dwulatek leżał na poboczu, zmarł w szpitalu. Policja: prawdopodobnie został potrącony

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Ukraina nie zdoła wygrać z Rosją gołymi rękoma - powiedział w wywiadzie dla Bloomberga szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych odniósł się też do głośnych słów Donalda Trumpa o niewspieraniu państw NATO, które wydają na obronność mniej niż 2 procent PKB. Sikorski przypomniał, że po atakach z 11 września nikt nie wystawił Waszyngtonowi faktury za udzieloną pomoc. - Sojusz wojskowy to nie jest prywatna firma ochroniarska - stwierdził.

Sikorski: sojusz wojskowy to nie jest prywatna firma ochroniarska

Sikorski: sojusz wojskowy to nie jest prywatna firma ochroniarska

Źródło:
Bloomberg

Matka Aleksieja Nawalnego otrzymała ultimatum od rosyjskich władz: albo w ciągu trzech godzin wyrazi zgodę na pogrzeb syna bez udziału żałobników albo zostanie on pochowany w łagrze - poinformowała rzeczniczka rosyjskiego opozycjonisty. Wcześniej matka zmarłego przekazała, że widziała ciało syna i podpisała akt zgonu. - Chcą mnie zaprowadzić na skraj cmentarza, do świeżego grobu i powiedzieć: "tu leży twój syn". Nie zgadzam się na to - mówiła matka Nawalnego na nagraniu, opublikowanym w Internecie. - Zaczęli mi grozić. Patrząc mi w oczy, śledczy mówił, że jeśli nie zgodzę się na tajny pogrzeb, to zrobią coś z ciałem mojego syna - relacjonowała Ludmiła Nawalna.

Matka Nawalnego dostała ultimatum: trzy godziny na zgodę

Matka Nawalnego dostała ultimatum: trzy godziny na zgodę

Źródło:
Reuters, BBC, tvn24.pl

Wojna śni mi się prawie od dwóch lat, bo pojawiliśmy się w Ukrainie chwilę po rozpoczęciu pełnoskalowego konfliktu - wyznała w programie "Jeden na jeden" Katarzyna Daniszewska, ratowniczka z grupy medycznej Awangarda.

Polska ratowniczka w Ukrainie: najbardziej pamięta się te osoby, które zaczynały krzyczeć, płakać, dziękować

Polska ratowniczka w Ukrainie: najbardziej pamięta się te osoby, które zaczynały krzyczeć, płakać, dziękować

Źródło:
TVN24

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówił podczas spotkania z uczniami liceum w Ciechanowie, że w przestrzeni publicznej nie ma miejsca na mowę nienawiści. Dodał, że "język jest dzisiaj w stanie zrobić czasami dużo więcej niż pięść". Przyznał, że ma żal do Platformy Obywatelskiej, iż nie zareagowała adekwatnie na internetowy hejt wobec niego, z którym została w ostatnich dniach powiązana.

Szymon Hołownia: mam żal do Platformy Obywatelskiej, że nie odcięła się od hejtu

Szymon Hołownia: mam żal do Platformy Obywatelskiej, że nie odcięła się od hejtu

Źródło:
PAP

Ministerstwo sportu pod poprzednim kierownictwem wydało ponad 400 tysięcy złotych na zakup biletów na mecze piłki nożnej i siatkówki. - Mamy podejrzenia, że mogły trafić do środowiska PiS - mówi obecny wiceminister sportu Piotr Borys i dodaje, że pieniądze wydano w sposób "nieuprawniony", a w dokumentacji resortu są wyraźne braki. Kamil Bortniczuk - były minister sportu - odrzuca zarzuty i mówi, że bilety szły do "szkół, klubów sportowych czy domów dziecka". Do dokumentów w tej sprawie dotarł dziennikarz TVN24 Radomir Wit.

Ponad 400 tysięcy złotych na bilety. "Rozdawał je gabinet polityczny ministra"

Ponad 400 tysięcy złotych na bilety. "Rozdawał je gabinet polityczny ministra"

Źródło:
TVN24

Niemiecki Bundestag przyjął ustawę zezwalającą osobom fizycznym i organizacjom społecznym na uprawę i posiadanie ograniczonej ilości marihuany. Niemcy są dziewiątym krajem na świecie, który zalegalizował tę kwestię.

Niemcy zalegalizowali marihuanę, ale są warunki

Niemcy zalegalizowali marihuanę, ale są warunki

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

W piątkowym losowaniu Eurojackpot odnotowano dwie główne wygrane. Zwycięskie kupony wysłano w Niemczech i Szwecji. W Polsce najwyższymi były wygrane czwartego stopnia.

Wyniki Eurojackpot z 23 lutego 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 23 lutego 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

- To nie bardzo elegancko było. Myślę, że to wynika ze zdenerwowania pana marszałka - ocenia ostatni konflikt w koalicji rządzącej wokół zmian w przepisach aborcyjnych wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. Kandydatka Lewicy na fotel prezydenta Warszawy jest gościnią najnowszego wydania podcastu "Wybory kobiet".

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Źródło:
tvn24.pl

Najpierw na pytania osób w spektrum autyzmu odpowiadał Robert Makłowicz, potem – Natalia Kukulska. Teraz pora na rapera Michała "Matę" Matczaka. Trzeci odcinek "Autentycznych" można obejrzeć w Playerze i TVN w niedzielę, 25 lutego, o godz. 20.  

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Źródło:
TVN24

Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Czym są tabletki "dzień po" i jak działają? Czym różnią się od tabletek poronnych? W rozmowie z tvn24.pl wyjaśnia to ginekolog dr n. med. Grzegorz Mrugacz.  

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Źródło:
TVN24.pl