Kawa na ławę

Joanna Scheuring-Wielgus, Bartosz Arłukowicz, Waldemar Buda, Michał Kobosko, Przemysław Wipler, Andrzej Zybertowicz

W Pałacu Prezydenckim został w poniedziałek powołany nowy rząd Mateusza Morawieckiego, który nie ma szans na zdobycie wotum zaufania w nowym Sejmie. - Ja myślę, że powołanie tego rządu ma ważny, symboliczny charakter - stwierdził w programie "Kawa na ławę" w TVN24. Jak uznał, "ten rząd jest pokazaniem, że Prawo i Sprawiedliwość wyciąga wnioski ze swoich wcześniejszych zaniedbań". Michał Kobosko (Polska 2050, Trzecia Droga) podkreślił, że "PiS nie ma żadnych możliwości koalicyjnych, nad czym ten obóz pracował przez długie osiem lat". - Jakiekolwiek umizgi ze strony premiera Morawieckiego to wyraz bezradności - dodał. Bartosz Arłukowicz (KO), zwracając się do polityków PiS, wyraził wrażenie, że "żyją w alternatywnej rzeczywistości". - Polacy w zdecydowanej większości chcieli, żebyście odeszli od władzy - wskazał. Zdaniem Przemysława Wiplera (Konfederacja) "to, co robią prezydent i Morawiecki, to dają działania osłonowe, żeby wycofać się, nie popadając w panikę". Według Joanny Scheuring-Wielgus (Nowa Lewica) rząd Mateusza Morawieckiego jest "desperacki". - Jest trochę masochistą, że wykonuje te piruety przez te dwa tygodnie - mówiła. Waldemar Buda (PiS) wypowiedział się o przyszłym rządzie Donalda Tuska, twierdząc, że "jest duża obawa, jak ta koalicja będzie funkcjonowała".

 

Program z udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnościami słuchu [JM].