Według opublikowanego przez Bloomberg raportu spółka Oracle dąży do odroczenia płatności dotyczących kompleksu o nazwie "Project Jupiter", gdyby nie udało się go oddać do użytkowania w przewidywanym terminie w 2028 roku.
"Project Jupiter jest realizowany zgodnie z naszym planem. Jesteśmy w pełni zaangażowani w inwestycję w Nowym Meksyku i pewni co do dalszego przebiegu prac" - poinformował przedstawiciel Oracle w oświadczeniu przesłanym stacji CNBC.
Kontrowersje wokół budowy centrum danych
Oracle skierowało zawiadomienie do dewelopera projektu, będącego spółką zależną funduszu Blue Owl Capital. Notowania tego podmiotu również zanotowały w czwartek spadki. "Otrzymane zawiadomienie nie wpływa na zobowiązania finansowe związane z tym wieloletnim przedsięwzięciem" - przekazało Blue Owl Capital w oświadczeniu dla CNBC.
Inwestycja w centrum danych w Nowym Meksyku - stanowiąca element szerszej rozbudowy infrastruktury sztucznej inteligencji "Stargate", realizowanej we współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem - zmaga się z licznymi opóźnieniami oraz przeszkodami regulacyjnymi. Projekt spotyka się również z oporem lokalnej społeczności, która sprzeciwia się budowie centrum danych. Swoje obawy podnoszą także organizacje ekologiczne.
>>> Przepaść wśród najbogatszych. 590 miliarderów zbyt biednych na listę "Forbesa"
Z doniesień wynika również, że rosną obawy wokół sytuacji finansowej spółki Oracle. Jeden z największych koncernów technologicznych w USA ma być zadłużony na 18 miliardów dolarów (ponad 69 mld zł). Dług ten ma być również powiązany z "Project Jupiter".