Od środy obowiązuje część przepisów ustawy o systemach sztucznej inteligencji (zasadniczo weszła ona w życie 11 sierpnia br.), umożliwiających KRiBSI, jako organowi nadzoru rynku AI w Polsce, egzekwowanie regulacji unijnego AI Actu oraz samej ustawy.
Chodzi o prowadzenie kontroli i postępowań oraz nakładanie kar na firmy i instytucje, które łamią przepisy. Ustawa przewiduje przy tym możliwość "nadzwyczajnego złagodzenia sankcji", jeśli podmiot sam zgłosi błąd lub będzie z komisją współpracował.
- To bardzo ciekawa regulacja, unikalna w Europie, a jednocześnie dająca przedsiębiorcom, którzy działają w Polsce, taką silną gwarancję ubezpieczeniową, jak działać w Europie - powiedział na antenie TVN24 BiS prof. Michał Jackowski Lider ds. współpracy międzynarodowej Grupy Roboczej ds. AI przy Ministerstwie Cyfryzacji.
Gdzie składać skargi na AI?
Zgodnie z ustawą KRiBSI ma rozpatrywać zgłaszane do niej skargi dotyczące nieprawidłowości w działaniu systemów AI, np. spowodowania zagrożenia dla bezpieczeństwa, czy podjęcia błędnej decyzji. Jeśli komisja uzna, że system stwarza bezpośrednie ryzyko dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych, może nakazać operatorowi m.in. zaprzestanie stosowania systemu albo wycofanie go z rynku lub użytkowania.
Od środy Komisja może także wydawać opinie indywidualne i wyjaśnienia dotyczące AI Actu i ustawy o systemach AI - dla firm i jednostek publicznych.
Za opłatą w wysokości 150 zł podmioty mogą wystąpić do KRiBSi o interpretację przepisów w konkretnej sytuacji, która ich dotyczy i otrzymać opinię indywidualną. Na jej wydanie komisja ma co do zasady 30 dni. W sprawach szczególnie skomplikowanych termin może zostać wydłużony do 60 dni. Jeśli organ nie odpowie w terminie, uznaje się, że stanowisko przedsiębiorcy jest prawidłowe, co daje mu ochronę przed karami w zakresie objętym wnioskiem, o ile stan faktyczny odpowiada opisowi z wniosku.
- Polska ustawa jako jedyna w Europie przewidziała właśnie taką możliwość wydawania wiążących opinii przez urząd - powiedział Jackowski. Dodał, że o opinię można pytać "w każdym właściwie zakresie, w którym planujemy działanie związane z systemami sztucznej inteligencji".
Natomiast wyjaśnienia Komisja może wydawać z własnej inicjatywy albo na wniosek. Mają one zapewnić jednolite stosowanie przepisów. KRiBSI ma przy tym brać pod uwagę m.in. orzecznictwo oraz wytyczne i rekomendacje Komisji Europejskiej i Europejskiej Rady ds. Sztucznej Inteligencji.
Ustawa o systemach sztucznej inteligencji
Pod koniec września przewodniczącą KRiBSI została na pięć lat Pamela Krzypkowska, która pracowała wcześniej m.in. w Ministerstwie Cyfryzacji.
Ustawa o systemach sztucznej inteligencji weszła w życie co do zasady 11 sierpnia br. Umożliwia ona pełne stosowanie w Polsce przepisów unijnego akt o sztucznej inteligencji (AI Act), który wszedł w życie 1 sierpnia 2024 r. z pewnymi wyjątkami.
W lutym 2025 r. mocy nabrały przepisy AI Actu dotyczące systemów sztucznej inteligencji, które są w UE zakazane. Do 2 sierpnia 2025 r. kraje członkowskie miały czas na powołanie organu nadzoru rynku. 2 sierpnia br. wszedł w życie m.in. obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez narzędzia AI. 2 grudnia 2027 r. zastosowanie będą mieć przepisy dot. systemów AI wysokiego ryzyka. Akt w pełni zacznie obowiązywać w 2028 roku.
- To na tych przepisach spoczywa największy ciężar wdrożenia bezpiecznej sztucznej inteligencji dla każdego z nas. Wtedy [po pełnym wdrożeniu AI Act w 2028 r.- red.] będziemy dopiero tak naprawdę mogli skarżyć się na sztuczną inteligencję i naruszania naszych praw w zakresie edukacji, udzielania kredytów, ubezpieczeń czy na przykład HR-u i zatrudniania - podsumował Jackowski.