W petycji złożonej we wtorek prawnicy Anthropic napisali, że sąd zignorował "jednoznaczne dowody", iż decyzja Pentagonu była odwetem za publiczne stanowisko firmy dotyczące bezpieczeństwa sztucznej inteligencji.
Firma argumentuje, że została ukarana za odmowę zgody na wykorzystywanie jej modeli do masowej inwigilacji oraz w autonomicznych systemach uzbrojenia.
We wrześniu sąd apelacyjny w Waszyngtonie stosunkiem głosów dwa do jednego podtrzymał decyzję Pentagonu. Odrzucił argumenty Anthropic, że zakaz dotyczący modeli Claude był arbitralny, nieuprawniony i niezgodny z konstytucją.
Anthropic jako zagrożenie
Pentagon uznał Anthropic za zagrożenie dla łańcucha dostaw w marcu. Decyzja uniemożliwia amerykańskiemu wojsku korzystanie z modeli firmy i blokuje ich wykorzystywanie przez wykonawców przy pracach dla resortu obrony.
Decyzję poprzedził spór dotyczący zasad wykorzystywania modeli Claude przez wojsko. Anthropic sprzeciwiała się wykorzystaniu swojej sztucznej inteligencji w autonomicznej broni i masowej inwigilacji.
Inny sąd stanął po stronie Anthropic
Spór toczy się również przed sądem w Kalifornii. W sierpniu sędzia federalny zakwestionował w odrębnej sprawie równoległe uznanie Anthropic za zagrożenie, dokonane na podstawie innej ustawy.
Przed zaostrzeniem sporu Anthropic współpracowała z amerykańskim resortem obrony. Konflikt zaostrzył się w związku z zasadami, na jakich wojsko mogłoby korzystać z modeli Claude.