Francuski urząd (CNIL) uznał, że zmiana dokumentu stanowi naruszenie prawa. Według urzędu w praktyce użytkownicy nie są w stanie określić i kontrolować tego, jakiego rodzaju dane i do jakich celów mogą być wykorzystane przez Google.
- Tak jak CNIL, jesteśmy w pełni zaangażowani w proces wyjaśniania działania naszej polityki prywatności, która umożliwia nam tworzenie prostszych i jeszcze bardziej efektywnych usług - poinformował Google w odpowiedzi na decyzję urzędu.
Ultimatum
W czerwcu 2013 roku CNIL dał koncernowi Google trzy miesiące na zmianę reguł dotyczących prywatności danych użytkowników jego serwisów. W przeciwnym razie zagroził mu karami 150, a później 300 tys. euro.
Nowa polityka, jasne reguły
Zmiana polityki prywatności została przeprowadzona przez Google w 2012 roku. Ujednolicono wtedy zasady zbierania i wykorzystywania danych dla ponad 60 usług, czyli wszystkich oferowanych przez amerykańskie przedsiębiorstwo. Zgodnie z nową strategią, dane udostępniane w ramach poszczególnych usług, np. poczty Gmail, Google+, YouTube, mogą być ze sobą integrowane. Dzięki temu użytkownicy mieli zyskać większy komfort i jasne reguły, z zastrzeżeniem, że nie ucierpi na tym ich prywatność.
Autor: nb/klim/kwoj / Źródło: Reuters