Suwałki

Oblała egzamin na prawo jazdy. Mimo to wsiadła do auta i próbowała odjechać  

Chciała odjechać chociaż oblała egzamin na prawo jazdy
Place manewrowe niczego nie uczą - uważa Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Źródło wideo: sejm.gov.pl
Źródło zdj. gł.: KMP Suwałki
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Z parkingu przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach próbowała odjechać kursantka, której chwilę wcześniej nie udało się zdać egzaminu na prawo jazdy. Jakby tego było mało, okazało się, że autem przyjechała też na egzamin.

Z całą pewnością to było nietypowe zgłoszenie. Policja została zaalarmowana, że z parkingu przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach chciała odjechać kobieta, która chwilę wcześniej nie zdała egzaminu na prawo jazdy.

Zauważył to pracownik WORD-u, który natychmiast zareagował i powstrzymał ją przed dalszą jazdą.

Chciała odjechać, chociaż oblała egzamin na prawo jazdy
Chciała odjechać, chociaż oblała egzamin na prawo jazdy
Źródło zdjęcia: KMP Suwałki

Auto pożyczył jej kolega

Cała sytuacja została też zarejestrowana przez kamerę monitoringu. Kiedy na miejscu pojawiła się policja, kobieta przyznała, że prowadziła auto również w drodze na egzamin.

Przyjechała razem ze swoim kolegą, który pożyczył jej swój samochód, a następnie pozwolił prowadzić, mimo że nie miała do tego wymaganych uprawnień.

Nawet jeśli zda, nie będzie mogła prowadzić auta przez pół roku

"Za swoje zachowanie została ukarana mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymała sześciomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów" - czytamy w komunikacie na stronie Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Konsekwencje poniósł również kolega kobiety. Policja dała mu tysiąc złotych mandatu.  

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: