Pijany prokurator uderzył sąsiada - strażaka. Wcześniej miał jechać autem po alkoholu
- Ja jako przełożona otrzymałam zgłoszenie o godzinie 19.13. Gdy przyjechałam na miejsce, były tam już dwa patrole policji – mówi prokurator Dorota Leszczyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży.
W środę wieczorem na policję zadzwonił strażak, który zaalarmował, że na jego posesję w jednej z miejscowości w powiecie zambrowskim wtargnął pijany prokurator, który jest jego sąsiadem.
Strażak trzeźwy, prokurator pijany
- Dzieli ich kilka domów. Prokurator nie został przyłapany na gorącym uczynku. Nie było więc podstaw do jego zatrzymania. Najpierw między panami doszło do utarczki słownej, a później do zachowań przemocowych. Z ustaleń wynika, że prokurator pierwszy uderzył sąsiada w twarz, a ten mu oddał. Obrażenia nie były jednak takiego rodzaju, aby któryś z panów wymagał pomocy medycznej – mówi Leszczyńska.
Dodaje, że prokurator został przebadany w jej obecności na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Pobrana została również od niego krew do badań. Na razie nie ujawniamy, ile miał promili, niemniej był nietrzeźwy. W przeciwieństwie do strażaka, u którego nie stwierdzono alkoholu w organizmie – zaznacza nasza rozmówczyni.
Śledztwo w kierunku prowadzenia auta po pijanemu
Strażak powiedział policjantom, że tuż przed interwencją prokurator jeździł pijany samochodem.
- Postępowanie jest na bardzo wstępnym etapie. Śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Zambrowie na razie w kierunku artykułu 178a Kodeksu karnego, czyli prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Niewykluczone, że w dalszym toku postępowania śledztwo będzie prowadzone w kierunku popełnienia również innych czynów – podkreśla prokurator Leszczyńska.
Zabezpieczyli monitoring
Informuje też, w czwartek około godziny 17 zakończyło się przesłuchanie strażaka.
– Gromadzimy pełny materiał dowodowy, zabezpieczyliśmy też monitoring – zaznacza.
Materiały ze sprawy zostaną przekazane do Prokuratury Krajowej, która wskaże, która prokuratura zajmie się na dalszym etapie prowadzeniem postępowania. Zgodnie z prawem, żeby pociągnąć prokuratora do odpowiedzialności karnej, trzeba najpierw pozbawić go immunitetu. Władny do tego jest sąd dyscyplinarny.
Postępowanie dyscyplinarne
- Niezależnie od postępowania karnego, my jako Prokuratura Okręgowa w Łomży zakończyliśmy już prowadzenie postępowania służbowego wobec prokuratora i wysłaliśmy do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla Białostockiego Okręgu Regionalnego wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego – mówi prokurator Leszczyńska.
Zaznacza, że najdotkliwszą karą dyscyplinarną jest wydalenie ze służby prokuratorskiej.
Jest na urlopie dla podratowania zdrowia
- Osoba, o której mowa jest prokuratorem jednej z prokuratur rejonowych podległych Prokuraturze Okręgowej w Łomży. Nie sprawuje obecnie czynności służbowych. Od marca przebywa bowiem na urlopie dla podratowania zdrowia – wyjaśnia nasza rozmówczyni.
O sprawie w czwartek pisała "Gazeta Wyborcza".