Funkcjonariusze podlaskiego oddziału straży granicznej oraz służby celno-skarbowej z podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali kierowcę pojazdu ciężarowego, który przewoził 54 cudzoziemców. Stało się to na terenie tymczasowego punktu kontrolnego w Budzisku.
"Cudzoziemiec prowadził samochód ciężarowy na rumuńskich numerach rejestracyjnych" - czytamy w komunikacie na stronie Straży Granicznej.
Jechał z Łotwy
W naczepie pojazdu znajdowało się 54 cudzoziemców, którzy chcieli się nielegalnie dostać do Polski - 30 osób z Pakistanu, 15 z Afganistanu oraz dziewięć z Bangladeszu.
"Ustalono, iż kierowca przewoził ich z terytorium Łotwy. Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności cudzoziemcy zostaną przekazani stronie litewskiej. Wobec obywatela Rumunii wszczęte zostanie postępowanie karne" - informują strażnicy graniczni.
Zarzuty i areszty dla trzech Rumunów
Kierowca ciężarówki nie był jedyną osobą zaangażowaną w próbę przemytu ludzi. "Dwaj jego rodacy, w wieku 40 i 51 lat, jechali autem osobowym, by instruować go o trasie i ostrzegać przed ewentualnymi kontrolami" - podali śledczy.
Wszyscy zostali zatrzymani i doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Usłyszeli zarzuty wspólnego zorganizowania nielegalnego przekroczenia granicy przez 54 obcokrajowców i zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do ośmiu lat więzienia.