25 lat więzienia za brutalne zabójstwo znajomego. Sąd: ewentualna resocjalizacja może zająć lata

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Do zabójstwa doszło w Dziadkowicach w województwie podlaskim
Do zabójstwa doszło w Dziadkowicach w województwie podlaskim Google Earth
wideo 2/4
dziadkowice

Swoją ofiarę miał najpierw uderzyć butelką w głowę, a potem kopać i bić pięściami po całym ciele. 42-latek - oskarżony o to, że w Dziadkowicach (województwo podlaskie) zabił znajomego - usłyszał wyrok 25 lat pozbawienie wolności. Ma też zapłacić piątce dzieci zmarłego łącznie 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia i pokryć ich wydatki procesowe. Wyrok nie jest prawomocny. 

Do zbrodni doszło w lipcu ubiegłego roku. Według ustaleń śledztwa Prokuratury Rejonowej w Białymstoku, oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim. Jak twierdzą śledczy, 42-latek dokonał zabójstwa w ten sposób, że najpierw uderzył ofiarę butelką w głowę, powalając mężczyznę na ziemię, potem kopał go i bił pięściami po całym ciele, w tym po głowie. A potem jeszcze zdarł z niego ubranie i zadawał kolejne ciosy m.in. rozbitą butelką, okaleczając ciało.

Zakrwawione zwłoki znaleźli - w krzakach przy sklepie w Dziadkowicach - przechodnie. Policja zatrzymała początkowo czterech mężczyzn, wśród nich oskarżonego 42-latka. Według ustaleń śledczych, był on skonfliktowany z ofiarą i to mogło być motywem zbrodni. Kilka lat wcześniej mężczyzna był skazany za kradzież z włamaniem na szkodę ofiary. Zatrzymani byli w grupie mężczyzn, która niedaleko sklepu piła alkohol i to tam doszło do kłótni zakończonej zabójstwem.

Skazany na 25 lat więzienia

Oskarżonemu groziło dożywocie, od zatrzymania jest tymczasowo aresztowany. Prokuratura chciała kary 25 lat więzienia. Obrona z kolei wnioskowała o uniewinnienie. W czwartek (28 października) Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał 42-latka na 25 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z wnioskiem pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, skazany ma też zapłacić piątce dzieci zmarłego łącznie 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia i pokryć ich wydatki procesowe. Wyrok nie jest prawomocny.

Mężczyzna ostatecznie nie przyznał się do zarzutów, choć w pierwszych wyjaśnieniach to zrobił. Jednak później twierdził, że został do tego przymuszony przez policję.

Sąd: biegła nigdy nie spotkała się z taką liczbą obrażeń

W sentencji wyroku sąd długo wymieniał obrażenia, których doznała ofiara. - Praktykująca od wielu lat biegła z zakresu medycyny sądowej opiniowała, że nie spotkała się z taką liczbą obrażeń - mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Sławomir Cilulko.

Było to 75 ran ciętych, kilkanaście tłuczonych, 93 siniaki i ponad pół tysiąca otarć naskórka. Sędzia zwracał uwagę, że do końca nie wiadomo, jaka była motywacja takich działań.

Kluczowe były zeznania świadka

Kluczowe dla ustalenia winy były zeznania bezpośredniego świadka, który wskazał sprawcę i sposób zadawania ciosów. Sąd ocenił, że informacje, które podał ten mężczyzna, nie były przez niego zasłyszane od innych osób, a mówił on o tym, czego był naocznym świadkiem. Sędzia Cilulko wyjaśniał, jakie znaczenie miały też wyjaśnienia złożone przez oskarżonego w pierwszej fazie śledztwa.

- Przyznał się on wtedy do zabójstwa i to nie była tylko słowna deklaracja, ale połączona ze złożeniem obszernych wyjaśnień, w których opisał, co zrobił, z jakiego powodu zaatakował i w jaki sposób - powiedział sędzia.

Sąd ocenił, iż nie ma mowy o wymuszaniu tych wyjaśnień przez policjantów. Przypomniał że oskarżony w prokuraturze i przed sądem, gdy ten decydował o aresztowaniu, swoje wyjaśnienia podtrzymywał. O biciu i straszeniu mówił dopiero w trakcie procesu.

Do zabójstwa doszło dzień po tym jak oskarżony wyszedł z aresztu

Nawiązując do kryminalnej przeszłości oskarżonego sędzia Cilulko mówił, że wyłania się z tych danych obraz "postępującej społecznej degradacji", a popełniane przestępstwa są coraz poważniejsze.

Pierwszy wyrok skazujący jest sprzed czterech lat, a dotyczył kradzieży kilkuset złotych od znajomej. Potem doszło do kradzieży z włamaniem na szkodę ofiary zabójstwa, którym się sąd zajmował. Rok później 42-latek podpalił własne zabudowania, a pożar zagrażał sąsiadom. Do tego doszły groźby wobec sąsiadki.

OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Do zabójstwa doszło natomiast następnego dnia po wyjściu 42-latka z aresztu.

Sędzia zwracał uwagę na uzależnienie oskarżonego od alkoholu, zaznaczając, że nie jest to jednak żadne usprawiedliwienie popełnionych przez niego przestępstw.

Sąd: ewentualna resocjalizacja może zająć lata

Sąd uznał, że kara 25 lat więzienia jest odpowiednia, adekwatna do wagi i okoliczności czynu. Zwracał uwagę m.in. na konieczność ochrony innych ludzi przed kolejnymi przestępstwami oskarżonego. Sędzia Cilulko zaznaczył, że to kara, która - z jednej strony - ma charakter eliminacyjny, ale z drugiej "nie odbiera oskarżonemu szansy powrotu do społeczeństwa", choć ewentualna resocjalizacja może zająć lata.

- Każdy musi być świadomy tego, że postępując tak, jak oskarżony, brutalnie pozbawiając życia innego człowieka, na wiele lat trafi do więzienia - mówił.

Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Białymstoku

Autorka/Autor:tm/ tam

Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

W poniedziałek w Brukseli odbędzie się nieformalny szczyt Unii Europejskiej. Szefowie unijnych państw i rządów będą negocjować w temacie obsady najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Głównymi negocjatorami Europejskiej Partii Ludowej będzie premier Donald Tusk i premier Grecji Kyriakos Mitsotakis.

Dla kogo kluczowe stanowiska w UE? Donald Tusk jednym z głównych negocjatorów

Dla kogo kluczowe stanowiska w UE? Donald Tusk jednym z głównych negocjatorów

Źródło:
PAP

Na konferencji pokojowej w Szwajcarii zawarto porozumienie w trzech ważnych dla Ukrainy kwestiach. Polska przegrała na Euro z Holandią. Nie żyje chłopiec, który wpadł pod kosiarkę. Od poniedziałku rusza monitoring recept na opiody. Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 17 czerwca.

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl, Reuters

Pogoda na dziś. Poniedziałek 17.06 przyniesie opady deszczu na dużym obszarze Polski. W niektórych regionach wystąpią również burze, podczas których będzie obficie padać. Temperatura osiągnie od 23 do 27 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - poniedziałek 17.06. Wiele regionów z deszczem, w części kraju burze z ulewami

Pogoda na dziś - poniedziałek 17.06. Wiele regionów z deszczem, w części kraju burze z ulewami

Źródło:
tvnmeteo.pl

Czterolatek wpadł pod kosiarkę w niedzielne popołudnie w miejscowości Białobłocie (woj. lubuskie). Jak przekazały służby, chłopiec "doznał bardzo poważnych obrażeń". Zmarł w szpitalu.

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Płonie opuszczony neogotycki pałac Stolbergów we Wrocławiu. Trwa akcja gaśnicza, w której bierze szesnaście zastępów straży pożarnej. Jak informują strażacy, nie ma osób poszkodowanych.

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Źródło:
tvn24.pl

Czternastu Jordańczyków zmarło w czasie hadżdżu, corocznej pielgrzymki muzułmanów do Mekki w Arabii Saudyjskiej. Przyczyną śmierci części z nich był udar cieplny - poinformowało jordańskie ministerstwo spraw zagranicznych. Władze ostrzegają przed bardzo wysoką temperaturą powietrza.

Pielgrzymi umierają od upału

Pielgrzymi umierają od upału

Źródło:
Reuters

Konferencja pokojowa z punktu widzenia Ukrainy, ale też naszego punktu widzenia była istotna, ponieważ "doprasza" tak zwane Globalne Południe, pozwala Ukrainie przedstawić swoje racje - mówiła w "Faktach po Faktach" profesor Katarzyna Pisarska, komentując szczyt w Szwajcarii. - Chiny nie pojawiły się na tym szczycie z prostego powodu. Prezydent Ukrainy próbowałby wbić swego rodzaju klin między Moskwę a Pekin - stwierdził z kolei generał Jarosław Kraszewski.

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

Źródło:
TVN24

Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Według nowych wytycznych resortu zdrowia każdy szpital w Polsce ma obowiązek wykonania legalnej aborcji. Odmowa równa się kara z utratą kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia włącznie. Tak ma być. A jak jest? Wciąż różnie, jak pokazują kontrole Rzecznika Praw Pacjenta.

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Źródło:
Fakty TVN

Śmiertelny wypadek na lokalnej drodze w powiecie międzyrzeckim (województwo lubuskie). W zdarzeniu zginęła 25-letnia motocyklistka.

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Źródło:
PAP

Policja w północnych Indiach zatrzymała w sobotę mężczyznę podejrzanego o gwałt na polskiej turystce - pisze portal Indian Express. Kobieta zgłosiło przestępstwo w piątek.

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

Źródło:
PAP

Mieszkańcy kompleksu luksusowych apartamentowców w chilijskim nadmorskim kurorcie Vina del Mar żyją w strachu. Obawiają się zawalenia ich domów po tym, jak u podnóża jednego z bloków po ulewach otworzyła się głęboka na 30 metrów dziura. Budynek zawisł tuż nad przepaścią.

"Kładziemy się spać w strachu"

"Kładziemy się spać w strachu"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl
"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Książę George, księżniczka Charlotte i ich najmłodszy brat, książę Louis złożyli swojemu tacie, księciu Williamowi, życzenia z okazji Dnia Ojca. "Kochamy Cię tato. Wszystkiego najlepszego" - napisali na platformie X. To - jak zaznacza BBC - pierwszy wpis rodzeństwa w mediach społecznościowych rodziny królewskiej. 

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Źródło:
BBC

Płynąca do Polski fala gorącego powietrza z Afryki napotka przeszkodę. Jak bardzo upalnie będzie? Co czeka nas w drugiej połowie czerwca i jak zacznie się lipiec? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Źródło:
tvnmeteo.pl

Aż do dziesięciu wypadków doszło 15 czerwca w Tatrach. W jednym z nich zginął turysta. Mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i upadł z dużej wysokości, doznając śmiertelnych obrażeń. W wyższych partiach Tatr wciąż panują bardzo trudne warunki.

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Kilkadziesiąt interwencji przeprowadzili strażacy w związku z burzą, która przeszła w niedzielę nad Warszawą. Ich działania dotyczyły przede wszystkim konarów czy gałęzi, które spadały na ulice i chodniki.

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Źródło:
PAP

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl